Kijowski w TVN. „Jak nazywała się Inka?” „Teraz nie pamiętam, Stańczykowska?”

Kijowski2.jpeg

Mateusz Kijowski, lider Komitetu Obrony Demokracji, na dobre udowodnił, ile ma wspólnego z patriotyzmem i pamięcią o polskich bohaterach. W rozmowie z Konradem Piaseckim w „Piaskiem po oczach” TVN24 – zapytany o to, jak nazywa się „Inka”, Kijowski… nie potrafił odpowiedzieć.

O „Ince” powinien słyszeć każdy patriota – zwłaszcza po niedawnym głośnym pogrzebie tej bohaterki. A przecież na uroczystej ceremonii pogrzebowej „Inki” pojawił się Mateusz Kijowski… Czy wiedział, na czyim jest pogrzebie?

Konrad Piasecki, gospodarz programu „Piaskiem po oczach”, zapytał lidera KOD, czy wie, jak nazywała się „Inka”. Dialog wyglądał mniej więcej tak:
– A jak się nazywała Inka?
– Danuta… Nie pamiętam nazwiska.
– To ważne jest.
– Nie, to nie jest ważne. Stańczykowska?

Mateuszowi Kijowskiemu przypominamy więc, że był na pogrzebie – a raczej próbował zakłócić pogrzeb – Danuty Siedzikówny, a nie Stańczykowskiej. 18-letniej dziewczyny, która w bohaterski sposób oddała życie za wolną Polskę.

źródło: niezależna.pl

fot: youtube

PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ