Chruszcz: Sędziowie na 10 m2 wyobrażają sobie, że są cesarzami

sąd.jpg

Poseł Sylwester Chruszcz z ugrupowania Kukiz’15 i Stowarzyszenia „Endencja” skieruje interwencję do ministra Zbigniewa Ziobry w sprawie zdarzenia w sądzie rejonowym Wrocław-Krzyki. Sędzia nie zgodziła się na gwarantowaną prawem obecność obserwatora podczas procesu o zniesławienie. Powództwo wytoczył m.in. wpływowy profesor Marian Noga były rektor Akademii Ekonomicznej, który poczuł się zniesławiony m.in. treścią listów, które jego była żona skierowała do Centralnej Komisji Do Spraw Stopni i Tytułów Naukowych i Polskiej Akademii Nauk.

Możliwość pozostania na sali rozpraw obserwatora podczas wyłączonego z jawności procesu o zniesławienie, gwarantuje art. 361 kodeksu postępowania karnego:

„W razie wyłączenia jawności mogą być obecne na rozprawie, oprócz osób biorących udział w postępowaniu, po dwie osoby wskazane przez oskarżyciela publicznego, oskarżyciela posiłkowego, oskarżyciela prywatnego i oskarżonego. Jeżeli jest kilku oskarżycieli lub oskarżonych, każdy z nich może żądać pozostawienia na sali rozpraw po jednej osobie”.

Przepisu nie stosuje się w przypadku jeżeli zachodzi obawa ujawnienia tajemnicy państwowej.  W sierpniu, pomimo formalnego wniosku złożonego przez stronę, sędzia z sądu rejonowego Wrocław-Krzyki nie zgodziła się na obecność obserwatora. Nie podała również żadnego merytorycznego uzasadnienia.

Poseł Sylwester Chruszcz z ugrupowania Kukiz’15 i Stowarzyszenia „Endencja” zwróci się w tej sprawie do ministra Zbigniewa Ziobry. Jak podkreśla – sędziowie powinni pamiętać, że są „na garnuszku” obywateli i, że to właśnie obywatelom mają służyć.

– Każdy obywatel ma prawo do jawnego, rzetelnego i uczciwego procesu. Jeśli sędziowie nie wiedzą czym są prawa obywatelskie nie powinni być sędziami, a jeśli chodzi o zdarzenie w Sądzie Rejonowym Wrocław-Krzyki to sprawie przyjrzę się dokładnie – mówi poseł Sylwester Chruszcz. – W sądach nie może dochodzić do patologicznych sytuacji, w których sędziowie na dziesięciu metrach kwadratowych wyobrażają sobie, że są cesarzami i prawo ich nie dotyczy, a strony procesu traktują jak swoich poddanych, stosując przemoc psychiczną w imieniu państwa, które rzekomo ich do tego uprawniło, a z takimi sytuacjami niejednokrotnie spotkałem się podejmując interwencje jako poseł w Parlamencie Europejskim i poseł w polskim Sejmie. Odbieranie obywatelom prawa do jawnego i rzetelnego procesu to przejaw czerpania z komunistycznych wzorców. Sądy powinny edukować obywateli – dawać przykład – a sędziowie cechować się wysoką kulturą osobistą i stać ponad własnymi emocjami. Niestety, tak często nie jest. Szczególnie widać to w małych, rejonowych sądach, w których nierzadko orzekają młodzi, niedoświadczeni ludzie próbujący sankcjonować czy wzmacniać swoją pozycję na sali rozpraw argumentami siły a nie prawa– dodaje.

Źródło: Warszawska Gazeta

PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

  1. DLACZEGO w tej POLSCE PANUJE BEZPRAWIE w prawnym podziale jak za HITLERA na LUDZI-NARODY PONAD PRAWEM oraz PODLUDZI wobec których prawo jest stosowane:
    – prozaiczne powody: ponieważ ustawodawca zapomniał powołać do życia
    SĄD OBYWATELSKI dla NIEGODNYCH URZĘDU SĘDZIEGO
    ŚCIGANYCH NA DRODZE KARNEJ ZGODNIE Z KK
    – czekam na taki SĄD z moją LISTĄ 110 NIEGODNYCH URZĘDU SĘDZIEGO ŚCIGANYCH NA DRODZE KARNEJ ZGODNIE Z KK.
    POSŁOWIE do pracy – Panie Prezydencie pod Pana rozwagę https://www.facebook.com/CLAUDIUCRULICA/photos/a.618763394947886.1073741828.615956905228535/843778369113053/?type=3&ifg=1

ZOSTAW ODPOWIEDŹ