Szef KE zasypany złośliwymi pytaniami na Twitterze. „Gdy stworzy pan tę europejską armię, to dokona pan inwazji na Polskę?”

bfac7b33633cff2302bb9ac5f5db27de_XL.jpg

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker odpowiadał dziś na żywo na portalu YouTube na pytania młodych Europejczyków. Wywiad z byłym premierem Luksemburga przeprowadzili popularni YouTuberzy z Francji – Laetitia Birbes, Niemiec – Jonas Ems oraz z Polski – Łukasz Jakóbiak.

Zanim jednak doszło do sesji pytań i odpowiedzi, na Twitterze pojawił się hashtag #AskJunker (ZapytajJunckera) i szef KE został zalany złośliwymi memami oraz pytaniami.

Nie tylko o europejską armię, której utworzenie zapowiedział wczoraj w Parlamencie Europejskim, ale także o aferę podatkową w Luksemburgu, gdy był premierem tego kraju, zamiłowanie do mocnych trunków i stosunek do Polski.

Jeden użytkownik Twittera zapytał wprost:

Gdy stworzy pan tę europejską armię, to dokona pan inwazji na Polskę?

Kolejny – Mark Lloyd -porównał europejską armię do armii Hitlera i załączył zdjęcie maszerujących żołnierzy Wehrmachtu.

Czy pan pamięta ostatnią silę militarną, która zjednoczyła Europę?

—zapytał.

Reszta pytań uderzała w podobny deseń. Junckera dosłownie zalała fala złośliwości.

Czy będzie pan ponownie kandydował na stanowisko szefa KE? Ach, jaka ja głupia, pan się przecież nie bawi w głosowania

—zauważyła Louise Mensch.

David Vance zaś zapytał, czy „bycie ciągle pijanym pomaga Junckerowi lepiej zrozumieć UE”. Twitterowiec Shteve chciał wiedzieć, „ilu uchodźców zostało rozlokowanych tam „gdzie żyje” szef KE, czyniąc aluzję do wymyślonego przez Junckera systemu kwot w podziale imigrantów.

Jak ktoś, kto został zdymisjonowany ze stanowiska premiera Luksemburga za przymknięcie oczu na poważną aferę szpiegowską, został szefem KE?

—pytał prof. Terry Glotfelty

Pomysł Junckera stworzenia liczącego 100 tys. osób „unijnego korpusu wolontariuszy na rzecz solidarności”, którzy pomagaliby w sytuacjach kryzysu migracyjnego czy klęsk żywiołowych, wywołał – podobnie jak europejska armia – u wielu użytkowników Twittera skojarzenia z Hitlerjugend.

Czy nie ma pan czasami wrażenie deja vu?

—dociekał Rock Kikass, załączając zdjęcie propagandowego plakatu przedstawiającego członka Hitlerjugend z okresu III Rzeszy.

Tom Greeves uraczył szefa KE dowcipem:

Co pański pęcherz ma wspólnego z Wielką Brytanią? Za chwilę pan nad jednym i drugim już nie będzie miał kontroli

Sama rozmowa z YouTuberami przebiegła sprawnie i spokojnie. Juncker chciał jednak najwyraźniej zatrzeć złe wrażenie po wczorajszym przegłosowaniu rezolucji antypolskiej w PE, bowiem oświadczył, że „Polacy to wielki naród”.

Kocham Polskę. Chce by relacje między KE a Warszawą były jak najlepsze

—rzekł oraz – by podkreślić swoją sympatię do Polski – wstał i wycałował Łukasza Jakóbiaka

fot. youtube.com

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ