Kuźnia charakterów: Polak, żyjący w nowoczesnym świecie, zabiegany, zanurzony po uszy w technologii, czy ma czas na bycie bohaterem?

harcerki.jpg

 

Honor, uczciwość, odwaga i poświęcenie to słowa, które pięknie brzmią w starych, powstańczych piosenkach i kurzą się na kartach starych ksiąg. Przyglądając się czarno-białym fotografiom bohaterów wzdychamy ze wzruszeniem, bo bezpowrotnie minęły już czasy bohaterstwa. Powiedzmy sobie szczerze – Polak, żyjący w nowoczesnym świecie, zabiegany, zanurzony po uszy w technologii, czy ma czas na bycie bohaterem? Czas na honor, uczciwość, odwagę, poświęcenie… Czy w ogóle warto marnować na te rozważania czas? Młodzi mówią – nie! To nie pasuje do dzisiaj, dzisiejszych realiów, dzisiejszej mentalności, trendów, nie ma na to po prostu miejsca. To dlaczego niektórzy decydują się zostać harcerzami?

„Harcerstwo ma na celu wychowanie – w myśl Przyrzeczenia i Prawa Harcerskiego – dzielnych, prawych i zdolnych do poświęceń ludzi. Wychowanie harcerskie polega przede wszystkim na stwarzaniu warunków do harmonijnego i pełnego rozwoju człowieka we wszystkich obszarach jego osobowości: duchowym, emocjonalnym, intelektualnym i fizycznym oraz pomocy w odnalezieniu miejsca w społeczeństwie.” (z: „Cele i metody wychowania w ZHR”)

Piąta rano. Tramwajem na Błonia jedzie grupa chłopców w zielonych mundurach. Rozmawiają, śmieją się. Spali dzisiaj tylko 4 godziny, lecz muszą być gotowi na wezwanie.

Na chodniku leży kobieta, wokół grupka ludzi, pochylają się, przekrzykują. Zemdlała! Nagle z boku zjawia się dziewczyna w mundurze koloru szarego i udziela jej pomocy.

Skwar leje się z nieba, wszyscy słaniają się z gorąca. Głośniki dudnią, „Błogosławieni miłosierni..”. Na ogromnej scenie pojawia się papież Franciszek. Na wszystkich sektorach uwijają się, w upale, młodzi ludzie w czerwonych kamizelkach służby medycznej. Harcerze.

Tak było podczas Światowych Dni Młodzieży. To nie jedyne takie wielkie wydarzenie, w którym brali udział harcerze Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej. Zjechali się z całej Polski na służbę- medyczną, porządkową. Ratowali, udzielali wskazówek, roznosili wodę pielgrzymom z całego świata. Prezydent Panamy, zachwycony ich postawą i profesjonalizmem, zaprosił członków Harcerskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego na Światowe Dni Młodzieży w Panamie. Bohaterowie? Zrobili to, co do nich należało- byli honorowi, uczciwi, odważni, zdolni do wielu poświęceń. Z pewnością żaden z nich nie nazwał by siebie bohaterem. Są w ten sposób wychowywani. Do służby Bogu, Polsce i bliźnim.

Celem organizacji, która powstała 12 lutego 1989 roku po oddzieleniu się części środowisk harcerskich od Związku Harcerstwa Polskiego, z którego komuniści stworzyli praktycznie młodzieżówkę partii działającą przy ZMP, było początkowo głównie pozbawienie harcerstwa polityczno- propagandowej otoczki i przywrócenie jego pierwotnego kształtu, znanego z lat przedwojennych oraz czasu wojny i okupacji. Było to bardzo odpowiedzialne zadanie, gdyż władze zdążyły zmienić nawet treść Prawa i Przyrzeczenie Harcerskiego, dwóch filarów ruchu harcerskiego. Misja ta zakończyła się jednak powodzeniem i oto znów echo leśne niosło wypowiadane przy ognisku słowa: „Mam szczerą wolę całym życiem pełnić służbę Bogu i Polsce, nieść chętną pomoc bliźnim i być posłusznym Prawu Harcerskiemu.” Te słowa w najkrótszy sposób opisują, czym jest harcerstwo i do czego dąży. W jaki sposób? To młodzież wychowuje samą siebie.

Instruktorzy i instruktorki w osobnych organizacjach harcerzy i harcerek prowadzą drużyny i są przykładem dla swoich podopiecznych. Jednak wychowanie nie działa tylko jednostronnie – drużynowi w kontakcie z harcerzami również doskonalą swój charakter, zdobywają doświadczenie życiowe, uczą się być dla innych. Te wzajemne relacje to podstawa braterstwa, które jest najważniejszym składnikiem harcerskiego życia, łączącym zastępy i drużyny, tworzącym wspólnotę harcerską na każdy szczeblu organizacji, budującym poczucie jedności i odpowiedzialności, prowadzącym do służby bliźniemu. Nauka pracy w zespole, współdziałania w grupie i kierowania jej pracą- umiejętności te, nabyte w harcerstwie, jakże przydają się później w dorosłym życiu i ile możliwości otwierają. Można z czystym sumieniem powiedzieć, że ZHR to szkoła liderów – młodzi ludzie kształtują tu swoje umiejętności przywódcze i stają się samodzielni, przedsiębiorczy, kreatywni, rzetelni; gotowi, by podjąć wymarzoną pracę, gdyż – jak wiemy – każdy pracodawca poszukuje osób o takich zdolnościach. Nic więc dziwnego, że tak chętnie zatrudnia się harcerzy.

Chodzi tu również o śmiałe wkroczenie w dorosłość, która wiąże się również z postawą patriotyzmu i bycia świadomym obywatelem. Nie wystarczą deklaracje o miłości do Ojczyzny- liczy się działanie, podejmowanie inicjatywy. Cel- Polska jako państwo nowoczesne, ale oparte na tradycyjnych wartościach, rządzona mądrze i odpowiedzialnie. Środki- głosowanie, inicjatywy obywatelskie, poszerzanie wiedzy historycznej, śledzenie najnowszych wydarzeń, działanie w lokalnej społeczności, a nawet kandydowanie w wyborach na stanowiska państwowe- do tego zachęcani jesteśmy jako instruktorzy i drużynowi i taką czynną postawą chcemy zarażać kolejne pokolenie. Należy stawiać sobie konkretne i wysokie cele i konsekwentnie je realizować- tego też uczy harcerstwo.

Cele i ich realizacja równa się rozwój. Zawsze podczas realizacji celów przechodzimy pewną drogę, stajemy się dojrzalsi, bogatsi o nową wiedzę i doświadczenia. Droga jest równie ważna jak cel, do którego dąży się wytrwale, nie załamując się w trudnościach i przeciwnościach, wiedząc, że to właśnie ta droga i ta walka wzmacnia nas, hartuje i uszlachetnia jako ludzi. Założeniem ZHRu jest wszechstronny rozwój człowieka- duchowy, intelektualny, emocjonalny, fizyczny. Wszyscy zmierzamy ku Bogu i staramy się pogłębiać naszą wiarę. Instruktorzy ZHR muszą być chrześcijanami. Wszechstronnie rozwijamy się poprzez zdobywanie kolejnych stopni harcerskich, a później także i instruktorskich. Ze stopniami wiążą się sprawności, które pomagają rozwijać zainteresowania i znacznie poszerzyć wiedzę i umiejętności z wybranej dziedziny. Oczywiście zbiórki- drużyny, zastępów; wyjazdy, turnieje, zloty, obozy. Działania mają być różnorodne i ciekawe dla harcerzy i harcerek, a także mają realizować określone cele. Chcemy przede wszystkim wychowywać do życia w społeczeństwie, w rodzinie. Mimo, że harcerze i harcerki działają w osobnych organizacjach, jak również nie ma koedukacyjnych drużyn, to dziewczyny i chłopcy nie są od siebie oddzieleni. Wiele działań podejmujemy wspólnie, aby poznawać się nawzajem, nawiązywać przyjaźnie, uczyć się od siebie i o sobie, co później procentuje w dojrzałych relacjach.

W swojej codziennej działalności staramy się być jak najbliżej przyrody, jak najlepiej ją poznać. Gry na świeżym powietrzu, wycieczki, wyprawy uwrażliwiają na piękno świata, a zarazem kształtują siłę woli przez pokonywanie własnej słabości i przezwyciężanie trudów. Tym, co czyni harcerstwo tak pełnym mocy, pociągającym, to obrzędowość. Od kolorowych chust i proporców, aż po bratni krąg przy ognisku; wszystkie zwyczaje, tradycje, te pilnie zachowywane w tajemnicy i te całkiem widoczne; wszystko, co wyróżnia jedną jednostkę d innych jest jej obrzędowością. Z obrzędowości wynika niepowtarzalny nastrój harcerskiej watry i niezapomniane wrażenia podczas składania Przyrzeczenia Harcerskiego, nadania nowej funkcji, przyznania stopnia…

Te chwile wspomina się najdłużej i najlepiej jako element wspaniałej przygody, jaką jest harcerstwo. Przygodę tą przeżywać można praktycznie w każdym wieku. Oprócz drużyn harcerzy i harcerek, istnieją również gromady zuchowe, przeznaczone dla dzieci z zerówki i klas 1-3, drużyny wędrownicze od lat 15, drużyny starszoharcerskie, jak również Kręgi Przyjaciół Harcerstwa zrzeszające sympatyków Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej. Zróżnicowanie specyfiki i zadań każdej z tych jednostek wychodzi naprzeciw potrzebom ludziom w różnym wieku i na różnym poziomie dojrzałości. Harcerstwo nie jest zabawą i chwilowym zainteresowaniem, lecz życiową drogą, którą kroczy się przez całe życie. Prawdziwą kuźnią charakterów.

dh Maria Gołecka, drużynowa

17 Obornicka Drużyna Harcerek „Koliba”

Nasza drużyna istnieje 6 lat. Działamy przy parafii świętych Judy Tadeusza i Antoniego Padewskiego w Obornikach Śląskich. Drużyna liczy obecne 18 osób, lecz liczymy na to, że w tym roku się rozrośnie. Bardzo serdecznie zapraszamy wszystkie chętne dziewczyny w wieku 11- 15! Harcerstwo to wspaniała i niepowtarzalna przygoda!

źródło: http://www.nowezycie.archidiecezja.wroc.pl/index.php/2016/09/16/kuznia-charakterow/

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ