Notatka po przeczytaniu książki Dariusza Rosiaka „Żar. Oddech Afryki”

jarosław Obremski.jpg

Notatka po przeczytaniu książki Dariusza Rosiaka „Żar. Oddech Afryki”

Dariusz Rosiak „Żar. Oddech Afryki” Opis kilkunastu afrykańskich, subsaharyjskich krajów, jako pretekst do rozmyślań o czarnym lądzie. 
1) Pieniądze pomocowe. 
– 40% budżetów militarnych krajów afrykańskich jest tworzonych przy użyciu „forsy” z pomocy humanitarnej. 
– 85% pomocowych funduszy jest wydawana niezgodnie z przeznaczeniem. 
– Absurdy godne epoki Gierka, europejska inwestycja w postaci norweskiej chłodni do ryb w miejscu, gdzie nie ma dostępu do prądu i dróg. 
– Koncerty live aid sfinansowały przesiedlenia ponad 600 tysięcy ludzi w Etiopii, z czego 50 tysięcy zmarło. 
– W 1994 roku, pomoc dla uchodźców w w obozie Gomie, w Zairze była równa budżetowi Zairu i była wydawana przez oprawców winnych ludobójstwa w Rwandzie. 
– Kenia 1970 – 2006 to prawie 18 mld $ pomocy, czyli o 25% więcej funduszy, które na Europę przewidywał plan Marshalla. Kenia w ostatnich 15 latach pięciokrotnie obiecywała usprawnienie systemu skupu kukurydzy, 5 razy dostawała na to środki i za każdym razem wycofywała się z reform.

Pieniądze pomocowe dają dyktatorom bezkarność wobec elektoratu. To Zachód odpowiada za edukację i zdrowie, oni zaś umywają ręce i mogą inwestować zdobyte fundusze w swoją prywatę. Wiele razy stosowana jest metoda „na Europę”- głodzimy naród i jednocześnie prosimy o pomoc. Robimy obozy niby dla odbioru pomocy, a tak naprawdę są to miejsca, gdzie chętnie przenieślibyśmy naszych wrogów. Potem otrzymana pomoc idzie do żołnierzy –aparatczyków, a nadwyżki na wolny rynek dla zysku. Jeszcze na początku lat 90, za mniej niż dolara dziennie żyło 227 mln Afrykańczyków. Po 20 latach jest ich 313 milionów. Poziom życia jest często niższy, nawet w porównaniu z czasami kolonialnymi. 
941 milionów czarnych Afrykanów generuje dochód 40 milionów Koreańczyków.

2) Przywództwo 
Każdy lider jest usprawiedliwiony, jeżeli czymś się wykazał, przede wszystkim niezgodą wobec białych. Dotyczy to także największych zbrodniarzy, takich jak Idi Amin. Kwame Nkrumah, Tanzania, walka o niepodległość, ojciec narodu, a potem doprowadzenie gospodarki do bankructwa i poziomu życia z 1939 roku. Co innego walka, a co innego dobre przywództwo niepodległości – znamy to dobrze na polskim przykładzie. Idi Amin w Ugandzie, po proroczym śnie wyrzuca Azjatów 
z przekonania, że Hindusi i ich pazerność powodują biedę Ugandyjczyków. Efekt? Bankructwo 
i upadek usług w tym kraju. Angola, jeden z najbogatszych, bo roponośnych krajów Afryki , ale jednak 25% dochodu z ropy naftowej znika gdzieś w niewyjaśnionych okolicznościach. Prezydent Keni Mwai Kibaki zarabia oficjalnie 615 tyś. Dolarów na miesiąc – około 100 razy więcej od prezydenta Andrzeja Dudy. Zalety życia w kraju rządzonym przez złodziei jest fakt, że muszą nacieszyć się bogactwem i nie zależy im na wojnie. Demokracja w Afryce oznacza, że starszyzna plemienna wskazuje, na kogo trzeba oddać głos i zawsze głosuje się na swoich.

3) Ludobójstwo
Światowe ludobójstwa to Holocaust, Ormianie, Czerwoni Khmerzy, niemiecka rzeź ludu Herrero, Tutsi w Rwandzie i król belgijski Leopold w Kongo. Za Amina Uganda i jej służba bezpieczeństwa zabiła 250 tysięcy ludzi. Po zabiciu Amina, jego następca Milton Obote zabił kolejne 300 tysięcy. Hutu zabijało Tutsi z obawy, że sami zostaną zabici przez Tutsi, którzy mordowali Hutu w Burundi. Obecny sąd Tutsi nad Hutu jest jak Norymberga, kiedy Niemców oskarżali inni zbrodniarze – Sowieci. Sądy 
w Rwandzie wyznają zasadę, że jeśli jesteś Hutu i nie zabijałeś, a co gorsza ukrywałeś Tutsi, powinieneś zginąć. To oznacza, że skoro żyje, to znaczy, że jest winny. Czy nie podobnie, oczywiście nie w wymiarze sądowym próbuje się rozumować naszą odpowiedzialność za Holocaust w II wojnie światowej?

4) Chiny w Afryce
Wzrost wpływów „Państwa Środka” na czarnym lądzie to największa geopolityczna przemiana w XXI wieku. Europejczycy w Afryce nieudolnie niosą „brzemię białego człowieka”, zaś Chiny inwestują dla pieniędzy oraz sukcesów i nie kryją przy tym swych zamiarów. Dziś w Afryce mieszka ok. 750 tysięcy Chińczyków. Chiny muszą wypchnąć dziesiątki, a nawet setki milionów swoich obywateli z wiosek, a w chińskich miastach nie ma już dla nich miejsca, zostaje reszta świata, w tym Afryka. Obroty w 2015 roku między Afryką, a Chinami – 300 mld dolarów, Afryka Europa – 470 mld, Afryka USA 600 mld dolarów.

5) Myślenie nieliberalne
Dwa cytaty: 
– „W myśleniu Afrykanina, kobieta i mężczyzna indywidualnie nie stanowią żadnej istotnej wartości społecznej i metafizycznej oprócz przekazywania życia” . 
I drugi cytat: 
– „W Afryce człowiek bez rodziny jest nikim”. 
W Rwandzie nie ma opozycji , ale Stany Zjednoczone są szczęśliwe, bo połowa posłów to kobiety.

6) Dygresja kolonialna i postkolonialna
Król belgijski Leopold kazał spalić archiwa o swoich zbrodniach oraz dorabiał papiery o tym, że jego misja miała charakter cywilizacyjno – religijny. Wszyscy tyrani muszą cukrzyć swoje życiorysy. Spójrzmy na przykład na to, co robił przez ostatnich 20 lat swojego życia generał Wojciech Jaruzelski. Leopold i wódz kongijski Zairu Mobuto nauczyli Kongijczyków oportunizmu, rezygnacji z marzeń o godnym życiu. Również świat nauczył się bezradności wobec Zairu. Ciekawym jest, co oznacza marzenie o godnym życiu w ich kraju – można przypuszczać, że jedynie emigrację.

7) Ciekawostki
– Inflacja w Zimbabwe w 2008 roku wynosiła 10 do potęgi 21 procent, czyli szcześćdziesięciokrotny wzrost cen w tydzień. 
– Niewolnictwo w Afryce Europejczyków i Arabów w liczbach było sobie równe. Wyższość arabska, to nierozdzielanie matek z dziećmi oraz zakaz niewolnictwa wobec wyznawców Mahometa. Zawsze coś. 
– Ghana – brak pieniędzy na leczenie, ale nigdy na pogrzeb.Wielkie, drogie nekrologi, remonty domu przed pogrzebem, trumny w kształcie symbolizującym zawód lub pasję (auto, krowa). Podobnie jest na Madagaskarze. 
– Financial Time ogłosił kiedyś Idiego Amina człowiekiem tygodnia. 
– W Kenii, w wiosce plemienia Kalendżin, na 4 tysiące osób, codziennie biega i trenuje 800. Program „cała Polska biega” ma jeszcze dużo do zrobienia. 
– Na koniec umiejętność dostrzeżenia przez autora pewnej inności wśród Afrykanów. „My chodzimy w jednym wymiarze, jak prowadzeni na smyczy. Dla nich poruszanie się, to wolność. Zwłaszcza w tańcu, który traktowany jest niczym akt erotyczny. Afrykańska pupa symbolem bezwstydnej radości życia.”

autor: Jarosław Obremski, Senator RP

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ