PGNiG składa do prokuratury zawiadomienie ws. działań byłych członków zarządu spółki. Firma mogła stracić nawet 50 mln zł!

prokuratura generalna.jpg

Jak ustalił portal wPolityce.pl, Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo S. A.złożył w czwartek zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez byłych członków zarządu spółki.

Przestępstwo miało polegać na podjęciu przez zarząd spółki w marcu 2014 r. decyzji o wstrzymaniu przenosin siedziby Polskiej Spółki Gazownictwa (PSG), zależnej od koncernu Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo do budynku Powiśle Park przy ul. Kruczkowskiego w Warszawie.

Budynek Powiśle Park został wybudowany przez spółkę powołaną przez PSG. Miała się tam mieścić siedziba PSG. Budynek został oddany do użytku w lutym 2014 r., na początku kwietnia miały nastąpić przenosiny, jednak 11 marca zarząd podjął niezrozumiałą decyzję o rezygnacji z nowej siedziby i o jej sprzedaży.

Operację przeniesienia centrali PSG na Kruczkowskiego zaplanowano na początek kwietnia 2014 r. Pomieszczenia były już dostosowane do potrzeb gazowej spółki, łącznie z wybranymi przez nią meblami, pracownicy spółki mieli nawet przydzielone pokoje. Jednak 11 marca następuje zmiana planów. Z dokumentów, do których dotarliśmy, wynika, że zarząd PGNiG, właściciela PSG, decyduje o wstrzymaniu przeprowadzki. Wiadomo już, że PSG będzie szukała siedziby „na mieście”. Ale nikt nie informuje o tym zarządu Powiśla Park. Ten działa więc zgodnie z pierwotnym celem inwestycji i nadal wyposaża biura. 27 marca zawiadamia PSG o gotowości do przekazania budynku. Jednocześnie wskazuje, że brak formalnego rozstrzygnięcia przyszłości biurowca stanowi zagrożenie dla płynności finansowej Powiśla Park. Ponawia tę informację 4 czerwca

— napisali o aferze z budynkiem „Powiśle Park” Marcin Wikło i Marek Pyza w czerwcowym numerze tygodnika „wSieci”.

23 kwietnia 2014 r. PSG (mimo, że miała nową siedzibę na Powiślu) wynajęła na siedzibę centrali inny biurowiec, który znajduje się na obrzeżach miasta. Umowę najmu podpisano na siedem lat, jej wartość wyniosła prawie 13 milionów złotych. Powiśle Park nie zostało jednak poinformowane o tej umowie, oficjalnie dowiedziało się o tym od PSG dopiero 11 czerwca. PSG poinformowało wówczas Powiśle Park o planach sprzedaży budynku.

Wszystkie decyzje podjął zarząd PGNiG. Temat został zamknięty na początku sierpnia 2014 r. „Instrukcja do wykonania prawa głosu z udziałów dla pełnomocnika PGNiG SA na Nadzwyczajnym Zgromadzeniu Wspólników Spółki Polska Spółka Gazownictwa sp. z o.o.” podpisana przez prezesa PGNiG Mariusza Zawiszę i wiceprezes Jarosława Bauca polecała m.in. głosowanie za wyrażeniem zgody na sprzedaż lub komercjalizację budynku biurowego Powiśle Park.

Zgodnie z instrukcją atrakcyjny budynek w prestiżowym miejscu stolicy został wystawiony na sprzedaż. Początkowo spółka prowadziła negocjacje z kilkoma potencjalnymi kupcami. W ostatecznej fazie o kupno biurowca rywalizował Polski Holding Nieruchomości i Ad Pilot sp. z o.o. Oferta PHN była atrakcyjna, jednak zdecydowano się na sprzedaż budynku firmie Ad Pilot.

Ostatecznym nabywcą biurowca została tajemnicza firma IQ Investments, spółka komandytowa z wkładem własnym w wysokości… 500 zł. Właścicielem IQI jest Ad Pilot, jeden z licznych biznesów Pawła Chodaczka, przedsiębiorcy związanego wcześniej głównie z branżą IT. Chodaczek za Powiśle Park miał zapłacić 156,5 mln zł. Koszt budowy wyniósł 176,8 mln zł, czyli prawie 20 milionów więcej niż cena sprzedaży.

Nie jest to jedyna strata, którą PSG poniósł na biurowcu wybudowanym na Powiślu. Do listy problemów należy dodać również to, że przez blisko półtora roku budynek nie był wynajmowany, co przyniosło 13 milionów zł strat, a wynajem innego budynku na siedzibę dla PSG – 4,3 miliony euro, czyli około 18 milionów złotych.

Spółki córki PGNiG na złych decyzjach mogły stracić ponad 50 milionów złotych.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ