Ziemkiewicz: HGW, Kijowski, teraz Rzepliński – wszyscy wieszczą, że ich PiS zamknie. Hm, a może tak sami by się zamknęli?

ziemkiewicz23.jpg

Prezes Trybunału Konstytucyjnego udzielił niedawno wywiadu „Gazecie Wyborczej”, w którym w barwny sposób komentuje spór wokół TK – najbardziej uwidacznia się to, gdy jest pytany o przyszłość po zakończeniu swojej kadencji w fotelu prezesa Trybunału. Co się wtedy stanie?

„Wtedy mnie zamkną. Nie wykluczam tej możliwości. Bo jeżeli można było próbować rozwalić sąd konstytucyjny, generalnie robić rzeczy, które są wymierzone w interes Polski, tylko dlatego, że ktoś ma fobię, że nie jest w stanie – od zawsze – zaakceptować istnienia czegoś tak odrębnego, niezależnego i równorzędnego jak sąd konstytucyjny, to wszystko jest możliwe” — czytamy. 

Prezes Trybunału zwrócił też uwagę na obraźliwe wiadomości, jakie dostaje: „Ostatnio dostałem maila – tak naprawdę to wiem, od kogo – że jak tylko przestanę być sędzią, to on się dobierze do moich córek. To są czysto ubeckie, wie pan, metody. Tak było do 1956 roku i w stanie wojennym. Na pewno nie wystąpię do pana Błaszczaka o ochronę. Raz, że to byłoby sprzeczne z moją naturą. Dwa, że wolałbym zjeść coś obrzydliwego, niż do tego gościa wystąpić o cokolwiek”.

Pamiętamy również, że podobne obawy przed władzą Prawa i Sprawiedliwości wyrażali Hanna Gronkiewicz-Waltz i Mateusz Kijowski. 

Rafał Ziemkiewicz na Twitterze skomentował panującą wśród opozycji histerię:

„HGW, Kijowski, teraz Rzepliński – wszyscy wieszczą, że ich PiS zamknie. Hm, a może tak sami by się zamknęli?”.  

Z pewnością wiele osób poprze apel publicysty, tym bardziej, jeżeli będą kolejne takie wywiady z prof. Rzeplińskim

źródło: stewczyk.info

 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ