Wrocław: Święta Żydówka

rybarczuyk.jpg

Wczoraj w Auli Papieskiego Wydziału Teologicznego – w ramach comiesięcznych Wieczorów Tumskich – odbył się cudowny koncert Chóru Synagogi Pod Białym Bocianem. Dyrygentem był Stanisław Michał Rybarczyk – niezrównany erudyta i gawędziarz. Warto przypomnieć, iż Rybarczyk zawsze był moderatorem wszystkich wieczorów. Wczoraj pełnił dwie funkcje. Jak płynnie przechodził z jednej roli w drugą, z jaką fantazją prowadził chór, trzeba było po prostu tam być. Ale chór, zanim pokazał swój artyzm wysłuchał razem z licznie przybyłymi wrocławianami historii cudownej żydówki, jak określił ją ks. prof. Jerzy Machnacz, autor wielu publikacji o wrocławskiej świętej. Bo to Edyta Stein, patronka Europy była bohaterką wczorajszej prelekcji.

Ks. Profesor Jerzego Machnacz genialnie wprowadził zebranych w klimat tamtych lat, w wykładzie pt: Edyta Stein – św. Teresa Benedykta od Krzyża, patronka Europy z Wrocławia. Mówił o dzieciństwie, relacjach rodzinnych i niezwykłych zdolnościach małej Edytki, a później jej bystrości i przenikliwości kiedy dojrzewała. Zadziwiająca była droga Edyty do Chrystusa. Jest – mówił Ks. Profesor – studentką germanistyki, historii i filozofii i na trzecim roku, oświadcza najbliższym, że nie widzi sensu w tej nauce, że nie ma tam Boga. Wtedy dostaje do przeczytania książkę o fenomenologii. Wystarczyło aby zmienić nie tylko wydział, również miasto. Wyjechała do Getyngi. Zaczął się proces jej nawracania. Mniej więcej po 10-latach, po przeczytaniu wielu tomów, przedyskutowaniu z wieloma doktorami kościoła, sięgnęła na chybił trafił po jedną z książek. Było to Życie św. Teresy z Avili spisane przez nią samą. Jak twierdziła potem, była zachwycona a po przeczytaniu, powiedziała sobie: to jest prawda.

Chrzest święty przyjęła w kościele katolickim, przyjmując imię Teresa. Dalsze życie upływa na pracy i pogłębianiu wiedzy. Habit zakłada 1933 roku, dziewięć lat później zostaje aresztowana przez gestapo. Wywieziona do niemieckiego obozu w Oświęcimiu, wraz z innymi Żydami prawdopodobnie została zagazowana. Żydówka, chrześcijanka, mistyczka i święta.

Edyta Stein, wrocławska święta łączy wiarę w Boga Jedynego Żydów i katolików – powiedział ks. Profesor. Łączy życiem swoim i muzyką, którą słuchała na każdym etapie życia. Koncert, dzięki pieśniarzom z Synagogi i wprowadzeniu moderatora/dyrygenta Rybarczka stał się niezwykłą ucztą. Byliśmy świadkami nadzwyczajnego występu chóru i mistrzowskich interpretacji solistów Magdaleny Dylowskiej (sopran) i Piotra Bunzlera (tenor) w utworach Moritza Deutscha, Louisa Lewandowskiego, Salomona Sulzera, Meiera Machtenberga.

 

Małgorzata Paw

ww

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ww

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ