Ks. Międlar u Pospieszalskiego

ksjacekmiedlarcm.jpg

Zakneblowano mi usta, zabroniono mi mówić, zabroniono mi głosić Ewangelię Jezusa Chrystusa

— powiedział w programie „Warto rozmawiać” (TVP1) ks. Jacek Międlar.

Chcę budować Kościół od dołu. Nie jestem poza Kościołem, jestem jego częścią

— zaznaczył ksiądz, mocno przepytywany w czasie audycji przez Jana Pospieszalskiego.

Nie obyło się też bez poważnych oskarżeń.

W polskim Kościele rządzi lobby homoseksualne

— powiedział duchowny, po czym sprecyzował:

Dobrze wiem, że nie rządzi, ale wywiera naciski.

Następnie gość programu „Warto rozmawiać” zasugerował, że informacje na temat funkcjonowania rzekomego lobby będą ujawniane.

Takie informacje będą musiały wyciekać

— zapowiedział ks. Międlar.

Jeśli takie osoby będą pociągały za sznurki, to nie dziwmy się, że Kościół będzie coraz słabszy

— dodał.

Duchowny powiedział również, że ksiądz będący homoseksualistą jest „wciągany na wyższe stanowiska kurialne”.

W podobnym tonie gość Jana Pospieszalskiego wypowiadał się na temat judaizmu.

Talmud jest księgą pełnią, nienawiści, służy wynaradawianiu, niszczeniu Kościoła

— mówił duchowny.

Ks. Międlar stwierdził też, że prymas „świętuje niszczenie katolicyzmu”.

Nie wiem czy przestrzegana jest Ewangelia, gdy knebluje się usta młodemu księdzu

— powiedział ks. Jacek Międlar.

Ja nigdy z Kościoła nie wystąpię. Mam nadzieję, że ta sytuacja sprawi, że jaszcze bardziej przylgnę do Chrystusa

— zaznaczył duchowny.

Szkoda, że ks. Międlar nie zauważył, że choć poucza innych kapłanów i formułuje pod ich adresem poważne oskarżenia, sam stawia się na peryferiach Kościoła i stanu kapłańskiego. Co będzie następnym krokiem?

fot. youtube.com

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ