Wrocław zadłużony na miliardy złotych a Prezydent Dutkiewicz snuje plany budowy nowego obiektu sportowego. Czy Wrocław stać na nowy pomnik władzy?

Rafał Dutkiewic nowy przerażony.jpg

O „Nowej Hali Stulecia” napisał dzisiaj na blogi.wroclaw.pl. Prezydent Rafał Dutkiewicz.-  „powinniśmy dysponować halą mieszczącą kilkanaście tysięcy widzów. Dotyczy to np. zawodów w piłce ręcznej, w siatkówce”.

Jeśli ma być hala  to dlaczego nie pomyślano o tym podczas planowania Stadionu Miejskiego? Wszak jego budowa ciągnęła za sobą koszty, za które do dzisiaj nikt nie został rozliczony. Pan Janicki został odsunięty ale kto poniesie odpowiedzialność za niedopilnowanie umów, za przeszacowane koszty budowy, za zrujnowanie podwykonawców?! Wreszcie za brak pomysłu na jego wykorzystanie. Wszak atrakcje typu bungee, zwiedzanie z przewodnikiem i okresowe wystawy czy prezentacje nie mogą sfinansować kosztów jego utrzymania. Stadiom przynośi co roku stratę liczoną w milionach. 

Dzisiaj można rozważyć inną koncepcję. Mianowicie zadaszenie już istniejących obiektów – Stadionu Miejskiego lub Stadionu Olimpijskiego – i na tym etapie musieliby się wypowiedzieć specjaliści. Być może jest to najtańsze do realizacji zadanie.

Na blogi.wroclaw.pl  czytamy, że jej (hali) koszt powinien wynosić 150 milionów złotych – 50 milionów powinno pochodzić ze środków centralnych, 50 ze środków regionalnych i 50 ze środków miejskich. Koncepcja, o której pisałem, która poddana będzie społecznemu zastanowieniu, kosztować zaś będzie nieco ponad sto tysięcy złotych”.

Według miejskiego radnego dr Krystiana Mieszkały budowa nowej hali to zły pomysł, bo Wrocławia na taką inwestycję po prostu nie stać. Jak podkreśla – miasto nie może pozwolić sobie na nowy „pomnik władzy”:

– Mamy bardzo trudną sytuację finansową ponieważ miasto, wliczając w to spółki, jest zadłużone na około 5 mld zł. Musimy odpowiedzialnie wydawać pieniądze podatników i zacząć myśleć o tym, jak ograniczyć zadłużenie – mówi dr Krystian Mieszkała. Zrealizowane przed laty inwestycje sportowe okazały się nietrafione i pogarszają i tak trudną już sytuację finansową miasta. Przypomnę, że MPK oraz Wrocław 2012 (zarządza stadionem) są rekordzistami w wykazywaniu straty – tylko te dwie spółki wciągu 3 lat wygenerowały 96 mln zł straty!Poza tym najpierw należy rozwiązać podstawowe problemy np. korki  – dodaje.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ