Komorowski ostro o Caracalach: „To szczyt głupoty!”, Miller odpowiada: „Dlaczego helikopter dla naszej armii nie ma być produkowany w Polsce?”

Komorowski nowy.png

Do znaczącej, a w zasadzie symbolicznej wymiany zdań doszło podczas programu „Prezydenci i Premierzy” na antenie Polsat News. Dyskusja między Bronisławem Komorowskim, Leszkiem Millerem i Waldemarem Pawlakiem dotyczyła między innymi sprawy zerwania negocjacji ws. kontraktu na Caracale.

Komorowski nie krył oburzenia tą informacją:

Puszczać wiadomość o tym, że się zrywa rozmowy na temat ważnego kontraktu tydzień przed wizytą prezydenta Hollande w Polsce, to szczyt głupoty, nieudolności albo brak wyobraźni!

— bulwersował się były prezydent.

Albo oni nie wiedzą, co robią w rządzie, minister spraw zagranicznych nie wie, co robi minister Morawicki i Macierewicz, albo razem zachowują się, jak trzy słonie z porcelaną. Mogli przesunąć tę decyzję (o zakończeniu rozmów z Airbus Helicopters – red.) o dwa tygodnie!

— stwierdził Komorowski.

Co ciekawe, spotkał się z ripostą byłego premiera z ramienia SLD. Leszek Miller zauważył, że nie byłoby dobrze, gdyby decyzja została ogłoszona po wizycie prezydenta Hollande’a, bo „Francuzi ogłosiliby, że zostali oszukani, bo można było ich uprzedzić wcześniej”.

Pytanie, czy motywy, które spowodowały, że polskie władze zrezygnowały z oferty są przekonujące, bronią się

— ocenił Miller.

Rodzi się pytanie, dlaczego helikopter dla naszej armii nie ma być produkowany w zakładzie w Polsce? Francuska oferta dotyczyła jedynie montażu części maszyn sprowadzanych z Francji. Dałaby zatrudnienie ok. 250 osobom. Natomiast np. oferta Augusty była taka, że helikoptery w Świdniku byłyby produkowane. Przybyłoby wówczas ok. 2000 miejsc pracy

— dodawał były premier.

Wybór między Europą a Ameryką

Z kolei zdaniem Waldemara Pawlaka umowa bez offsetu to „prezent dla firmy zbrojeniowej”.

Dziwi mnie jednak, że trwało to tak długo, prawie rok czasu po zmianie rządu

— powiedział. Jego zdaniem rząd musiał podjąć decyzję „czy współpracuje bardziej z Europą, bo Airbus jest projektem europejskim, czy też będzie podejście amerykańskie”.

Komorowski bronił się, tłumacząc, że Caracale wybrano, ponieważ najbardziejodpowiadały potrzebom polskiego wojska.

Maja dużą platformę transportową, przewożą dużą grupę żołnierzy. Taką opcję wskazali generałowie, specjaliści wojskowi

— przekonywał były prezydent.

A teraz generałowie wskażą inną opcję

— skwitował Miller.

wpolityce.pl, Polsat News

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ