Gdyby Armenia dziś grała w 9 lub ósemkę – to byłoby chyba po Nas

piłki.jpg

Wynik meczu Polska-Armenia 2-1 dla Polski. Wygrana fuksem dzięki bramce strzelonej w stylu niemieckim w ostatnich sekundach. Wygrana niezasłużona, ale jednak wygrana i to się w ostatecznym rozrachunku liczy. Poziom gry ? Zero serducha. Momentami przypominało to naszą grę z Euro 2012, gdzie graliśmy jak zmęczone dziadki, które wcześniej dostały szmal z reklam , licząc na kolejny szmal mając gdzieś pracę.

To samo dzisiaj. Grali na stojąco. Lewandowski już po meczu z Danią bardzo słusznie dyplomatycznie i między wierszami powiedział, że sam meczu nie wygra – skoro obronie wręcz nie chce się grać, a co atak wygra – to oni spieprzą. I z takimi ludźmi nie jest przyjemnie chcieć grać. Bo co dobrego się stworzy – to tamci sknocą. Albo będą się przykładać albo do widzenia. Ciekawe co będzie mówił Lewandowski po dzisiejszym meczu dzisiaj oraz w najbliższych dniach. Coś się za bardzo Panowie po bardzo ich dobrej grze w Mistrzostwach Europy 2016 rozbrykali i woda sodowa im skoczyła do głowy. Myśleli, że wszystko co dobre – samo przyjdzie.

A dziś była klęska i wielki wstyd. Czy oni nie zdawali sobie sprawy, że te dwa źle ostatnio zagrane mecze wpływają także na ich osobiste notowania i zarobki. Durnota totalna jak i dzisiaj na boisku. Ja osobiście bym zmienił Fabiańskiego , który moim zdaniem nie ma wyczucia gdzie stanąć. Jako bramkarzowi – brakuje mu tzw. nosa, szczęścia jakie posiadają np. Dudek, Szczęsny i inni co widać od Mistrzostw Europy 2016 w meczu z Portugalią. Wielkie brawa dla Armenii za ich grę i włożone w nią serce, których to cech na dzisiaj jak i w poprzednim meczu nie ma nasza reprezentacja narodowa. A szkoda. Oby tylko nastąpiły jak najszybciej potrzebne merytoryczne zmiany – bo chyba nikt z Nas nie chce w przyszłości jeszcze raz ponownie przeżyć takiego wstydu jaki dzisiaj zgotowała nam swą fatalną grą i postawą na boisku nasza reprezentacja.

 Pozdrawiam

Mgr sztuki Waldemar „WALDI”  Krowiński

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ