Przeprowadzka, remont i wreszcie zobaczymy zabytek od środka

biblioteka.png

Jeszcze około trzy miesiące potrwa przeprowadzka najcenniejszej części zbiorów Biblioteki Uniwersyteckiej z jej oddziału na Piasku. Po remoncie budynek zajmą studenci Wydziału Filologicznego.

Na Piasku przechowywane jest ponad pół miliona obiektów: starodruków, map, grafik, atlasów, judaików, rękopisów. Wśród nich są m.in. fragmenty „Kroniki” Euzebiusza w tłumaczeniu św. Hieronima z V wieku oraz dialogów papieża Grzegorza Wielkiego datowanych na VII wiek. W dawnym klasztorze Augustianów przechowywano najbogatszy w Polsce zbiór średniowiecznych rękopisów. Barokowy budynek w czasie II wojny został zniszczony, biblioteka zajęła go po remoncie pod koniec lat 50. 
Po oddaniu nowej siedziby Biblioteki Uniwersyteckiej przy ul. Joliot-Curie wiadomo było, że trafią tam także zbiory specjalne. Ich przeprowadzka potrwa jeszcze około trzech miesięcy. – Następnie rozpoczną się prace nad dostosowaniem budynku do potrzeb jego nowych użytkowników – zapowiada Ryszard Żukowski, kanclerz Uniwersytetu Wrocławskiego.

Na Piasek przeniosą się Instytut Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej (dzisiaj korzysta z gościny Instytutu Informatyki przy ul. Joliot-Curie), Instytut Studiów Klasycznych, Śródziemnomorskich i Orientalnych (dzisiaj jego studenci tłoczą się w budynku dawnego akademika Ul) i uniwersytecka judaistyka, która na część remontu swojej nowej siedziby dostała pieniądze z Fundacja Taube’a (czytaj TUTAJ). W poklasztornych wnętrzach uczyć się mają także słuchacze Szkoły Języka Polskiego i Kultury dla Cudzoziemców.

– W budynku na Piasku znajduje się sporo niewielkich pomieszczeń, które zapewne zajmą pracownicy naukowi. Jest tam kilka sal, które wymagają przearanżowania. Również poddasze jest do zagospodarowania. Ostatecznie o tym jak budynek zostanie przez nowych użytkowników podzielony i jak go optymalnie wykorzystać zależy od władz Wydziału – podkreśla kanclerz Ryszard Żukowski. – Oczywiście, wszystkie prace będą prowadzone pod nadzorem konserwatora zabytków.

Na zmianie gospodarza gmachu w pobliży mostu Piaskowego zyskają także wrocławianie i turyści, bo w końcu będą mogli go zobaczyć od środka. Jego urokliwy wirydarz jest dzisiaj niedostępny, nie można także zwiedzać wnętrz.

foto: print scrn google street view

źródło: wroclaw.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ