Adam Bielan: Nam po prostu mniej wolno. Wymagania medialne wobec nas są wyższe

bielan.jpg

Jak się rządzi to trzeba pożary medialne gasić…No, chyba, że się jest Platformą i ma się zaprzyjaźnionych dziennikarzy

– mówił Adam Bielan w rozmowie z Konradem Piaseckim na antenie TVN 24, odpowiadając na pytanie o kłopoty medialne swojej partii,

Części z tych wypowiedzi można było uniknąć. Takie rzeczy się zdarzają. Jeśli staje się codziennie, naprzeciw kordonu nieprzychylnych dziennikarzy

– tłumaczył m.in. rzeczniczkę klubu PiS Beatę Mazurek, która użyłapodczas brefingu mało fortunnego zwrotu „Puknijcie się w głowę!”

Bycie rzecznikiem PiS to najgorsza praca w Polsce

– usiłował obrócić sprawę w żart wicemarszałek Senatu.

Nam po prostu mniej wolno

— przyznał, dodając że Platforma miała gorsze wpadki – i to nie w dziedzinie pijaru ale w rządzeniu.

Ale powtarzam kolegom, że nie możemy dyskutować z faktami. Wymagania medialne wobec nas są wyższe…

– powtórzył polityk.

Adam Bielan komentował też słowa prezesa PiS o dopuszczalności aborcji, które zostały zinterpretowane jako próba zmuszania kobiet do rodzenia kalekich dzieci. Były rzecznik przyznał, że gdyby to on autoryzował wywiad zwróciłby zapewne uwagę, że takie słowa mogą być rozmaicie zrozumiane. Podkreślił jednak, że na ich podstawie świadomie zorganizowano całą nagonkę medialną przeciw PiS.

Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla portalu onet mówi wyraźnie, że potrzebne jest, by świadomość społeczna wyprzedzała zmiany ustawowe. Nie można tego rozumieć w taki sposób, że w najbliższych tygodniach wpłynie projekt ustawy

– powiedział. I dodał:

Chcemy przeprowadzić kampanię społeczną. Tu robimy ukłon w stronę środowisk pro life., które tak skutecznie w ostatnich latach wpłynęły na świadomość społeczną. Będzie też kampania pomocowa zapowiedziana przez panią premier. Jestem zdziwiony,że organizacje feministyczne, niektórzy politycy lewicowi wręcz krytykują ten program…

Jak wyjaśnił celem PiSu jest by w Polsce buło jak najmniej aborcji eugenicznych

Ale rozumiemy po czarnym proteście, że zmiany ustawowe nie mogą wyprzedzać świadomości społecznej.

– zastrzegł.

Jak tłumaczył jego klub nie ma dziś gotowego projektu ustawy ws. aborcji. A czy taki projekt zostanie przygotowany rozstrzygnie się w najbliższych miesiącach

Musimy wyciągać wnioski z tego, co się wydarzyło. Po  raz pierwszy pojawili się politycy, w tym z PO, którzy domagają się liberalizacji ustawy – a to byłoby fatalne

— dodał

Nie przestraszyliśmy się, ale wyciągamy wnioski

– zadeklarował, dodając, że jako polityk musi brać odpowiedzialność za skutki swoich decyzji.

Komentując konsekwencje zerwania negocjacji na zakup Caracali, co zaowocowało odwołaniem wizyty przez prezydenta Fracoisa Hollanda – polityk PiS powiedział:

Nie wiem czy zerwanie tych negocjacji po wizycie prezydenta Francji nie byłby odczytywany jako większy despekt dyplomatyczny…

Przypomniał też, że decyzja z rozstrzygnięciem przetargu na korzyść Airbusa została ogłoszona przez PO w środku kampanii prezydenckiej Bronisława Komorowskiego.

Dziś widać wyraźnie, że te negocjacje się nie udały. Może politycy powinni nie wybiegać przed szereg i wynegocjować lepszy offset

–- zauważył.

Odnosząc się z kolei do szeroko komentowanej wypowiedzi Bartosza Kownackiego o widelcach, Bielan stwierdził:

Czy naprawdę przy umowie wartej kilkanaście mld zł – warto zajmować się bardziej lub mniej udanym żartem wiceszefa MON?

Na koniec wicemarszałek został zapytany o to, czy rzeczywiście Polska nie udzieli poparcia Donaldowi Tuskowi na druga kadencję szefa RE. Uchylił się jednak od odpowiedzi.

Dyskusje na poważnie zaczną się w styczniu po wyborze szefa Parlamentu Europejskiego. Wtedy będziemy wiedzieć jaki jest układ sił w Europie

–- stwierdził.

Ale dodał też:

Na funkcji szefa rady powinien stać ktoś, kto ma silny mandat kraju z którego pochodzi

źródło: wpolityce.pl

fot: youtube

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ