dr hab. Zaradkiewicz o opinii Komisji Weneckiej: nie jest obiektywna, nie jest analizą prawną, a raczej dokumentem o walorze politycznym

zarad.jpg

Ta opinia nie jest zaskakująca, niestety. Podobnie jak poprzednia nie jest obiektywna, nie jest analizą prawną, a raczej dokumentem o walorze politycznym. Jej tezy powielają tezy prof. Rzeplińskiego w wywiadach prasowych. Ta opinia nie ma z prawem nic wspólnego

— mówił dr hab. Kamil Zaradkiewicz, komentując na antenie TVP Info nową opinię Komisji Weneckiej o ostatniej ustawie o Trybunale Konstytucyjnym.

Jak mówił Zaradkiewicz, opinia została opracowana głównie na podstawie materiałów uzyskanych od prezesa Trybunału Konstytucyjnego czy Rzecznika Praw Obywatelskich, bagatelizując dokumenty z MSZ.

Słyszymy, że wpływ prezydenta na wybór TK to coś złego – to jest absurd. Uprawnienie wyboru prezesa TK przysługuje prezydentowi RP, tak mówi nasza konstytucja i żadna opinia Komisji Weneckiej tego nie zmieni. Co więcej, KW zajęła się też kwestią oceny, ilu sędziów wchodzi w skład TK, usłyszyliśmy, że jest ich dwunastu. To jest nieprawda -KW ani razu nie podjeła merytorycznej, prawniczej analizy tego zagadnienia. W poprzedniej opinii strony sporu zostały wezwane do wyjścia z konfliktu – teraz przesądziła, że jest dwunastu sędziów. (…) KW zdaje się sugerować, że nielegalny był wybór trzech sędziów przez Sejm obecnej kadencji. Taka teza wymagałaby gruntownej prawnej analizy – jej tam nie ma, to są puste hasła powtarzane za pewnymi gremiami z Polski

— ocenił.

Opinia Komiosji Weneckiej nic nie zmieni – ona ma sankcjonować i usprawiedliwiać działania, jakie podejmuje kierownictwo TK, na arenie międzynarodowej. Za dwa miesiące zakończy się kadencja sędziego Andrzeja Rzeplińskiego i będzie przeprowadzony wybór na nowego prezesa

— stwierdził były dyrektor orzecznictwa i studiów w biurze TK.

fot. youtube.com

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ