Sojusz ponad podziałami. Kwaśniewski: „Dam sobie radę. Bardziej – szczerze – martwię się o Lecha Wałęsę”

Bolek i Lolek.jpeg

Aleksander Kwaśniewski żalił się w programie „Fakty po Faktach” (TVN24) na decyzję o odebraniu ochrony BOR byłym prezydentom podczas ich wyjazdów zagranicznych.

Źle się stało, że decyzja stała się publiczną własnością. Kiedy będziemy za granicą, na lotniskach, wszyscy będą wiedzieć, że jesteśmy pozbawieni jakiejkolwiek ochrony

— powiedziała była głowa państwa.

Byli prezydenci to z jednej strony dobro narodowe, z drugiej strony bardzo dobry towar eksportowy. Bo my zarabiamy za granicą, a płacimy podatki w Polsce. To z punktu widzenia państwa bardzo dobry interes

— zaznaczył Kwaśniewski.

Nie obyło się bez rozlewania krokodylich łez nad losem Lecha Wałęsy.

Ja będę jeździł, podróżował. Dam sobie radę. Bardziej – szczerze – martwię się o Lecha Wałęsę, który ma swoje lata i jest postacią dużo bardziej rozpoznawalną niż ktokolwiek z nas. Powiem szczerze – taki widok osamotnionego Lecha Wałęsy na tych lotniskach mnie rani, pomimo że nie jesteśmy kolegami z tej samej drużyny

— grzmiał Kwaśniewski.

W interesie Polski jest to, żeby chronić polski symbol niezależnie jak go oceniamy

— dodał.

Wałęsa jako „symbol” i „dobro narodowe”? Oj, ktoś chyba nie odrobił lekcji z historii… Tej najnowszej, rzecz jasna.

źródło: wpolityce.pl

fot: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ