Wrocław : Niemieccy architekci kolejnymi patronami ulic. Osowski: to jest nasza ciągłość i nasza przeszłość” a opozycja chce wymazać tę historię (…) to środowisko jest mocno nacjonalistyczne

bes.jpg

We Wrocławiu coraz więcej ulic upamiętnia Niemców co w naturalny sposób budzi kontrowersje. Radni Klubu Rafała Dutkiewicza z Platformą Obywatelską oraz radni Klubu Nowoczesna nie widzą w tym nić złego. Jednakże mieszkańcy są podzieleni w tej sprawie. Również radni z PiS krytycznie wypowiadają się o sposobie prowadzenia  polityki historycznej przez władze Wrocławia 

Przypominamy, że najnowszy pomysł władz miasta  polega na tym, żeby to niemieccy architekci byli patronami ulić na Osiedlu WUWA II. 

 Inicjatorem tych działań są władze miasta, ale i część środowiska architektów Wrocławskich. Osiedle WUWA II jest traktowane jako część większego projektu – Europejska Stolica Kultury Wrocław 2016. Skąd pomysł, żeby to niemieccy architekci byli patronami tych ulic? Organizatorom wrocławskiej edycji Europejskiej Stolicy Kultury przyświecała idea wielokulturowości miasta. Obecnie Wrocław jest polskim miastem i to nie ulega żadnej dyskusji. Można było tą multikulturowość osiągnąć poprzez minimalizacje prezentacji kultury polskiej, kosztem kultury niemieckiej, czeskiej, żydowskiej, ale i pojawiły się egzotyczne elementy rodem z Afryki –  zauważa prof. Tadeusz Marczak.

 

W dzisiejszej Rozmowie Dnia w Radiu Wrocław, Jacek Ossowski przewodniczący Rady Miasta we Wrocławiu stwierdził, że 

że od czasu ujawnienia tej propozycji dostaje obraźliwe maile.

Według przewodniczącego RM, pomysł nadania nazw niemieckich wrocławskim ulicom jest zasadny: „to jest historia Wrocławia, to jest historia Breslau, to jest nasza ciągłość i nasza przeszłość” powiedział a opozycja chce wymazać tę historię (…) to środowisko jest mocno nacjonalistyczne.

 

Na wczorajszym posiedzeniu komisji kultury radny Tomasz Małek ( PiS) krytykował ten pomysł 

Jestem bardzo zdziwiony decyzją o nadaniu niemieckich nazw wrocławskim ulicom.Osobiście doceniam dokonania niemieckich architektów, uważam, że są wybitnymi inżynierami którzy przyczynili się do rozwoju miasta, ale nazywanie ich imieniem ulic Wrocławia jest pójściem o krok za daleko. Bardzo duża część mieszkańców naszego miasta jest temu przeciwna właśnie z uwagi, że tu chodzi o Niemców. Ostatnio odbierałem takie sygnały od zwykłych mieszkańców jak również organizacji kombatanckich, Pamieć o zbrodniach niemieckich na Polakach wciąż jest bardzo żywa.Uważam ze jest to decyzja, która ma znamiona prowokacji aby jeszcze bardziej podzielić Polaków, którzy obecnie są wystarczająco skłóceni.  Może to skutkować mocniejszymi wypowiedziami czy wręcz demonstracjami.Dlatego jestem przeciwny temu pomysłowi.

foto: yutube

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ