Szymański: „Wisparcie dla Nord Stream 2 ze strony jakiegokolwiek państwa członkowskiego UE, może być przedmiotem sporu sądowego”

konrad szymański, print scrn.png

Konrad Szymański, sekretarz stanu do spraw europejskich, w wypowiedzi dla Financial Times, stwierdził, że gazociąg Nord Stream 2 to „test dla wiarygodności Unii Europejskiej”-podał portal Energetyka24.

Szymański stwierdził, że Polska jest gotowa bronić fundamentalnych wartości Wspólnoty, nawet za cenę wejścia na drogę sądową.

Portal pisze, że według Szymańskiego negatywna decyzja zachodnich partnerów, takich jak niemieckie Eon czy francuskie Engie co do planów utworzenia konsorcjum pod wodzą Gazpromu, oraz wycofanie wniosku o zgodę na fuzję z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów świadczą o tym, iż spółki te nie znalazły kontrargumentów do zastrzeżeń polskiego organu.

Ekonomiczne argumenty przemawiające za budową tego gazociągu zawsze były wątpliwe

— pisze Szymański.

Sprawa Ukrainy jest dla Szymańskiego kolejnym czynnikiem, który powinien być brany pod uwagę przy dyskusji nad Nord Stream 2. Zauważa on „nieznośną sprzeczność” w zachowaniu Unii Europejskiej. Minister zauważył, że z jednej strony nakłada ona sankcje na Rosję za nielegalne zajęcie Krymu, z drugiej zaś, wspiera projekt Gazpromu, idąc tym w sukurs reżimowi, który przecież chce ukarać.

Dlatego właśnie Polska i inne kraje Europy Środkowowschodniej wezwały Komisję do stania na straży unijnego prawa

— pisze minister.

Szymański stwierdził, że wsparcie dla Nord Stream 2 ze strony jakiegokolwiek państwa członkowskiego UE, może być przedmiotem sporu sądowego.

Polska oraz jej partnerzy są na to gotowi

— przyznaje.

Minister wezwał też państwa Wspólnoty do porzucenia chęci krótkoterminowych zysków na rzecz ochrony zasad i wartości, na których Unia została skonstruowana.

foto youtube.com

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ