Mieszkańcy Krzyków proszą o pomoc radnych ws likwidacji autobusu 126

autobusy mpk.jpg

Treść listu 

Piszę do Pana z prośbą o pilną interwencję w Dziale Zarządzania Transportem Publicznym odnośnie zmian w kursowaniu autobusów w związku z wybudowaniem nowej pętli autobusowej przy ulicy Racławickiej. Zmiany mają nastąpić od 17 grudnia 2016 roku i spowodują bardzo duże utrudnienia dla mieszkańców ulic Wietrznej, Zefirowej, Sowiej, Skarbowców, Zefirowej i wielu innych znajdujących się w tej okolicy. Spowodowane jest to tym, że linia autobusowa 126 zmieni swoją trasę i przestanie jeździć na pętlę na Krzykach przy Radiu i Telewizji. Będzie natomiast jeździć do nowej pętli przy ulicy Racławickiej. Na wymienionych wyżej ulicach mieszka co najmniej kilkanaście tysięcy osób, a zapewne dużo więcej. Wynika to z tego, że od kilku lat regularnie budowane są przy tych ulicach nowe bloki. Aktualnie Archicom, za szkołą przy ulicy Wietrznej, buduje kilka bloków na 250 mieszkań. Janbud, przy ulicy Zefirowej, buduje wielki blok. Właśnie przy ulicy Skarbowców zakończyła się budowa bloku.

Jasno z tego wynika, że mieszkańców z każdym rokiem w tym rejonie jest i będzie coraz więcej. Mieszkańcy cały czas czekali na zwiększenie częstotliwości kursów autobusów 133 i 126, bo na przystankach przy ulicy Sowiej, w godzinach porannych, ciężko jest wejść do autobusu linii 133, tak jest zapchany, więc do centrum można dostać się autobusem linii 126. Teraz okazuję się, że autobus 126 w rejonie ulic, o których piszę wyżej zostanie zlikwidowany. Żeby zrozumieć sytuację, trzeba wiedzieć, że z tych wszystkich ulic ludzie wsiadają na jednym przystanku Sowia-Chłodna. Przez kilka porannych godzin, do każdego autobusu 126 wsiada kilkadziesiąt osób. Są to ludzie jadący do pracy, lub dzieci jadące do szkół, m.in. do Gimnazjum 23 przy ulicy Gajowickiej. Wszystkim zależy, żeby dostać się do ulicy Hallera, lub Powstańców Śląskich, żeby móc się przesiąść na inne autobusy lub tramwaje do centrum miasta. Do 133 z reguły wsiąść się nie da ponieważ jedzie on spod Auchan i dojeżdżając na ulicę Sowią jest pełny. Pomijam już fakt, że rano każdy kurs 133 jest opóźniony. Analogiczna sytuacja jest po południu w drodze powrotnej. Bardzo dużo ludzi wsiada na przystanku Powstańców-Hallera, żeby dostać się w rejon ulic, o których piszę. Nikt sobie nie wyobraża, że na tej trasie można zlikwidować autobus 126, czyli de facto zlikwidować połowę kursów na opisywanym przeze mnie odcinku. Dzięki temu posunięciu urzędników odpowiedzialnych za ustalanie tras autobusów, rejon o którym piszę zostanie praktycznie odcięty od możliwości dojazdu do centrum komunikacją miejską. Nie wiem jak urzędnicy mogą nie przewidzieć skutków swoich decyzji. Już poprzednia decyzja o zmianie zasad ruchu na skrzyżowaniu ulic Skarbowców i Racławickiej oraz postawieniu ronda na Racławickiej spowodowało, że w tym rejonie rano i po godz. 15 są ogromne korki, których nigdy nie było. Jak autobus zostanie faktycznie zlikwidowany, to ludzie będą zmuszeni przesiąść się do samochodów, generując jeszcze większe korki.

Cały czas się słyszy, że miasto promuje komunikację miejską, jako alternatywę dla samochodów, a tutaj urzędnicy chcą zlikwidować możliwość dojazdu do centrum miasta komunikacją miejską. Urzędnicy mogą się tłumaczyć faktem, że linia 125 będzie dojeżdżać na pętlę Krzyki, ale ten autobus będzie jeździł z Oporowa, przez Klecinę, a jadąc od Krzyków, będzie skręcał w Racławicką, jadąc na Klecinę, więc nie będzie możliwości dojechania nim do ulic Hallera/Powstańców. Poza autobusem 126, będzie również zlikwidowany autobus nocy 247, w zmian ma być nowa linia 248, ale analogicznie do zmian na trasie linii 126, autobus nocny będzie jeździł do pętli przy ulicy Racławickiej, więc rejon którym piszę będzie pozbawiony autobusu nocnego, który tu jeździł od lat. Oczywiście na przystankach nie ma wywieszonych żadnych informacji odnośnie planowanych zmian. Cała sprawa, tak jak pisałem, nie dotyczy kilkudziesięciu osób, tylko co najmniej kilkunastu tysięcy. Proszę więc o pilną interwencję w Dziale Zarządzania Transportem Publicznym i informację zwrotną, czy autobus może zostać utrzymany. My jako mieszkańcy będziemy robić, co się da żeby nagłośnić tę sprawę i odwrócić planowane zmiany, ale tak jak pisałem proszę o interwencję w naszym imieniu.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ