grzegorz schetyna 1.jpg

Nie ma przełomu w polskim parlamencie. Nie zmieniamy decyzji. Zostajemy na Sali Plenarnej Sejmu i czekamy na powrót do 33. posiedzenia, do zaakceptowania wcześniejszego ustalenia, że dziennikarze bez żadnych warunków wstępnych, na poprzednich zasadach wracają do Sejmu i żebyśmy przegłosowali poprawki budżetowe

— powiedział Grzegorz Schetyna.

Jutro posiedzenie zarządu krajowego o 8.00, o 8.30 klubu parlamentarnego. Będziemy przedstawiać państwu następne kroki i decyzje, jakie będziemy podejmować

— dodał.

Nie ma przestrzeni do rozmowy. Jest twarde wykorzystywanie większości sejmowej

— mówił dalej.

Jak zaznaczył, przegłosowanie budżetu przez Senat, PO uznaje ze niezgodne z prawem.

Nie można wszystkiego podejmować na Nowogrodzkiej. Jeżeli jest się drugą osobą w państwie to powinno się mieć odwagę

— zarzucił z kolei Kuchcińskiemu.

Jeżeli PiS uważa, że większość może wszystko, to mówię nie – nie może łamać konstytucji!

— oburzył się lider PO.

Szef Platformy odniósł się również do słów Jarosława Kaczyńskiego, który wcześniej stwierdził, że posłowie PO łamią prawo.

To jest śmieszne. Szeregowy poseł mówi o zarzutach karnych. To jest kompromitacja

— ocenił.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ