Tajemnica Kamiennej Góry

Przemysław Woźnica (nickt.pl), CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons

Jak podaje Radio Wrocław, samorząd Lubania zweryfikuje, czy legenda ma w sobie przysłowiowe ziarnko prawdy.

Władze dolnośląskiego miasta przeznaczyły 50 tysięcy złotych na ustalenie, czy na terenie Lubania rzeczywiście znajdują się sztolnie, wykute tam przez nazistów. Według popularnej pogłoski znajdują się na Kamiennej Górze, pod parkiem. Podziemia skrywać ma nawet kilkadziesiąt metrów bazaltu.

Jak dotąd podjęto już wiele prób odnalezienia kompleksu, wszystkie jednak spełzły na niczym. Teraz do akcji ma wkroczyć ciężki sprzęt.

Pasjonaci lokalnej historii dysponują planami tuneli, które wyrysowali niemieccy jeńcy. Podziemne chodniki mają liczyć mniej więcej kilometr długości.

Poszukiwacz Tomasz Bernacki opowiada w Radiu Wrocław o dotychczasowych badaniach, które doprowadziły do odkrycia zawalonego tunelu:

Odwierty powyżej zawału wykazały, że sztolnia w kamieni została wykonana. Była ona wówczas zalana, więc wprowadzenie kamery nic nam nie dało. W tym roku chcemy do tematu powrócić — czytamy na portalu radiowroclaw.pl.

Jeśli sztolnie rzeczywiście zostaną odkryte, będą być może udostępnione turystom. Przeznaczenie tuneli nie jest znane. Nie wiadomo nawet, czy prace zostały zakończone. Pasjonaci twierdzą, że Niemcy celowo zawalili wejścia przy wykorzystaniu materiałów wybuchowych.

— Chcemy sprawdzić, co w tych tunelach potencjalnie się znajduje. Jeżeli będą to tunele na tyle atrakcyjne do zagospodarowania, chcemy wygospodarować środki na zagospodarowanie tych tuneli. Tak żeby można było do nich wejść i zobaczyć, co kryje tajemnica Kamiennej Góry — mówi dla Radia Wrocław Arkadiusz Słowiński, burmistrz Lubania.

Źródło: Radio Wrocław

ZOSTAW ODPOWIEDŹ