Jak przebiega kampania kandydatów do rad osiedli?

Wybory osiedlowe już w najbliższą niedzielę, 23 kwietnia. Lokale wyborcze otwarte będą w godzinach od 8:00 do 20:00. W tych wyborach zgłosiła się rekordowa liczba kandydatów ubiegających się o mandaty w radach. Sprawdzamy jak przebiega ich kampania.

Działamy na ulicach. Rozdajmy ulotki, rozmawiamy z mieszkańcami i mieszkankami, pytamy o ich potrzeby. We Wrocławiu jest dużo do zrobienia, wiele jest zaniedbanych podwórek, brakuje nam zieleni. Kamienice wymagają remontów. Musimy nawiązać jak najszerszy dialog w radach, bo chcemy być po stronie mieszkańców, nie tylko otworzyć na nich radę osiedla, ale wyjść im naprzeciw oraz zaangażować w działania osiedlowe – tłumaczy Maciej Słobodzian z Zielonch, który kandyduje na Ołbinie.

Wrocławscy Zieloni jako inicjatywa „Zielony Wrocław” prowadzą kampanię na 12 osiedlach. Chcą zająć się zielenią, problemem smogu, bezpieczeństwem. Zależy im na wygodniejszej i bardziej dostosowanej do mieszkańców komunikacji miejskiej oraz na wspieraniu lokalnego biznesu.

Bardzo bym chciała porządne chodniki i nawierzchnię przy ul. Koreańskiej, Mościckiego i Pakistańskiej. Będę dążyć też do remontów kamienic przy ul. 3 Maja, które po wojnie nie były remontowane. Zależy mi na renowacji naszego brochowskiego ratusza. Można go przekształcić na cele kulturalno-społeczne – wymienia Irena Terpiłowska, kandydatka z Brochowa.

Paweł Pomian z Zielonych, kandyduje z komitetem „Wspólnie dla Gajowic”. – Dla nas ważny jest dialog i chęć współpracy. Ja chciałbym, aby osiedla by były bardziej przyjazne i wygodne dla nas wszystkich. Każdy chce mieszkać na czystym, dobrze poukładanym i zielonym osiedlu, z zadbanymi podwórkami, ławkami, placami zabaw, chodnikami i ulicami dla pieszych, rowerzystów i kierowców. Ważne tylko, żeby to próbować realizować – mówi Pomian.

Działacze osiedlowi zwracają też uwagę na wsparcie lokalnego biznesu. – Istotne jest też wsparcie małych, lokalnych przedsiębiorstw. To dzięki nim mamy dostęp do świeżych warzyw, możemy pójść do pubu, czy zjeść zdrowe i tanie obiady. To właśnie tworzy „klimat” osiedla – dodaje Paweł Pomian.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ