Czy Rafałowi Dutkiewiczowi powinno być udzielone absolutorium ? Pytamy polityków

Rafał Dutkiewicz nowt 1.jpg

Niedługo radni miejscy przystąpią do udzielenia prezydentowi Wrocławia absolutorium z wykonania budżetu za 2016 rok. Wrocławianie  wysłuchają prezydenta, sprawozdania skarbnika, opinii różnych klubów i partii podczas sesji RM. Sprawdziliśmy jak lokalni politycy ocenianą działania pana prezydenta.

Czytaj: Czy prezydent Rafał Dutkiewicz dostanie absolutorium za 2016 rok? Brakuje jednego głosu

 Aleks Paszkowski (Narodowcy RP Wrocław) uważa, że  prezydent Dutkiewicz prowadzi bardzo złą politykę dla Wrocławia:

Podczas tego roku budżet naszego miasta zmieniał się wielokrotnie… Grube miliony wydawane są na pozbawione sensu wydarzenia, które nic do życia wrocławian nie wnoszą. Osobiście skupiłbym się na polepszeniu życia we Wrocławiu. Inwestycja w komunikację miejską – autobusy i tramwaje. Sami byliśmy świadkami, co wydarzyło się z przetargiem na autobusy. Zaś „niskopodłogowe” tramwaje maki Moderus Beta pozostawię bez komentarza… Inwestycja w drogi, nowoczesne przedszkola i żłobki, edukację zawodową. Tego potrzebuje dzisiejszy Wrocław! Narodowcy RP są przeciwko udzieleniu absolutorium dla Rafała Dutkiewicza.

Również Waldemar Bednarz ( Kukiz 15) uważa, że  absolutorium nie powinno być udzielone 

W październiku 2014 r. Najwyższa Izba Kontroli opublikowała Raport, dot. budowy Stadionu Miejskiego, w którym wykazali nieprawidłowości w kwocie 313 mln zł. Chciałbym przypomnieć, że sprawa 313 mln nadal jest badana przez Prokuraturę Opolską. Jest szansa, że po wielu perturbacjach sprawa znajdzie właściwy finał. Byłoby dla mnie niezrozumiałe, gdyby  radni zaakceptowali wykonanie budżetu Wrocławia za 2016 r., w którym, według NIK, cały czas brakuje tych 313 mln.

Inną sprawą są przeróżne patologie samorządowe. Według mnie jest niedopuszczalne, (choć zgodne z prawem), że radni miejscy, którzy odpowiadają, tworzą, akceptują i kontrolują czteromiliardowy budżet Wrocławia, są również zatrudniani w różnych instytucjach publicznych, spółkach miejskich. Prawo już dawno powinno być w tej materii zmienione.

Marcin Krzyżanowski, PIS

Jesteśmy przeciwko udzieleniu absolutorium ponieważ nie zgadzamy się z polityka prowadzona przez prezydenta Rafała Dutkiewicza, tego w jaki sposób wydawane są pieniądze i na co. My mamy inną wizję Wrocławia i uważamy, że dziesiątki milionów złotych, które są obecnie wydawane na wielkie imprezy powinny być wydawane na realizowanie najbardziej palących i bolących potrzeb Wrocławia, takich jak m.in. sprawny i szybki transport publiczny, walka ze smogiem, zapewnienie dzieciom miejsc w żłobkach i przedszkolach. Czyli rozwiązywanie lokalnych problemów a nie igrzyska i wielkie imprezy.

Najprawdopodobniej prezydent absolutorium otrzyma a zdecyduje o tym to, że wzajemne interesy i sieć powiązań pomiędzy radnymi a systemem stworzonym przez obecny układ rządzący z Rafałem Dutkiewiczem na czele są takie, że one – na samodzielne głosowanie – nie pozwolą. Przecież niektórzy radni są pracownikami w urzędach, czy to miejskich, czy wojewódzkich, zatem w kluczowych głosowaniach po prostu wspierają prezydenta.

Robert Grzechnik (prezes wrocławskiego okręgu Wolności) podkreśla, że długi po panu Dutkiewiczu i jego poplecznikach będziemy latami spłacali po wygaśnięciu ich mandatów

Wrocław nie ucierpiał w ostatnich latach w skutek działań wojennych, powodzi, czy epidemii, nie dotykają nas trzęsienia ziemi, susze i huragany. Na terenie miasta nie były też realizowane kosztowne inwestycje (przejadanie pieniędzy i budowanie pomników własnej chwały, to nie inwestycja), które ułatwiłyby rozwój naszego regionu i stanowiły racjonalną przesłankę do wzięcia kredytu. Mimo to w 2016 roku miasto pożyczyło kolejne pieniądze na bieżące wydatki.

Długi po panu Dutkiewiczu i jego poplecznikach będziemy spłacali długo po wygaśnięciu ich mandatów. Udzielenie absolutorium prezydentowi wiąże się z aprobatą dla tej niedopuszczalnej polityki fiskalnej i wszyscy, którzy zagłosują ZA są współodpowiedzialni za stan naszych finansów i olbrzymi dług publiczny

Patryk Wild, Bezpartyjni

Po raz pierwszy Rafał Dutkiewicz może mieć kłopot… bowiem absolutorium uwarunkowane jest głosem jednego radnego, który jest z SLD i pracuje dla marszałka. Dla tego radnego to też jest test, widzimy zależności i naprawdę wszystko może się zdarzyć.

A zeszłoroczne poczynania Rafała Dutkiewicza nie idą w parze z lewicową wrażliwością. Mamy działania prospołeczne i igrzyska. Żeby przywołać Word Games za kilkaset milionów, które do niczego nie są Wrocławiowi potrzebne a jednocześnie nie mamy pieniędzy na nowe autobusy, ale… mamy umowę z mennicą, która przez osiem lat zarabia na nas 170 mln. zł., tylko dlatego, że firma zamontowała sobie kasowniki i za to pobiera aż 10% wartości sprzedaży x 8 lat daje 170ml.zł. Czyli nie mamy 170 nowiutkich autobusów!  A wpływy do miasta są znacznie pomniejszone. To jest jeden z największych skandali, jakie ostatnio zrobiono we Wrocławiu, i mam nadzieję, że nowy prezydent po dwóch latach swojej działalności, rozwiąże ją, bo dopiero wtedy skończy się ta fatalna umowa.

MP

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ