Ekspert: misja ExoMars zwiększa szanse na rozwiązanie tajemnicy metanu na Marsie

mars.jpg
Dzięki bardzo dobrym narzędziom badawczym misja ExoMars pozwoli wykonać znacznie dokładniejsze niż dotąd pomiary metanu i innych gazów śladowych na Czerwonej Planecie – ocenił w rozmowie z PAP dr Paweł Wajer z Centrum Badań Kosmicznych PAN w Warszawie.

 

W środę wieczorem Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) poinformowała o odebraniu przez stacje naziemne sygnałów potwierdzających, że lądownik Schiaparelli, wysłany na Marsa w ramach misji ExoMars, osiadł na powierzchni tej planety. Sygnały odebrano zgodnie z oczekiwaniami. W ramach misji naukowcy będą m.in. poszukiwać biologicznych śladów życia na Czerwonej Planecie.

„Jednym z celów tej misji jest wykonanie na Marsie pomiarów gazów śladowych, które występują w atmosferze w bardzo małych ilościach – poniżej 1 proc. Są to m.in. metan, etan, tlenki azotu, aceton, ozon” – przypomniał w rozmowie z PAP dr Paweł Wajer z Centrum Badań Kosmicznych PAN w Warszawie, komentując lądowanie Schiaparelliego.

Zaznaczył, że na tle dotychczasowych misji, których celem była Czerwona Planeta, ExoMars wyróżnia się aparaturą, która pozwoli wykonać pomiary tych substancji z dokładnością co najmniej kilkaset razy większą. Co ważne, w budowę narzędzi badawczych wykorzystywanych w misji zaangażowani byli również polscy naukowcy i polskie firmy. Na przykład Centrum Badań Kosmicznych zaprojektowało i przetestowało moduł zasilający do jednego z instrumentów – kamery CaSSIS.

Jednym z mierzonych na Masie gazów będzie metan. Na Ziemi jego głównym źródłem są organizmy żywe, dlatego naukowcy chcą sprawdzić, skąd pochodzi on na Czerwonej Planecie. „Chcemy ustalić, czy wyprodukowały go organizmy, które kiedyś żyły na Marsie, czy organizmy, które teraz żyją pod jego powierzchnią, czy też pochodzi on z jakichś procesów nieorganicznych” – tłumaczył dr Wajer.

W misji wykorzystany zostanie również instrument ACS, którego celem będzie detekcja wody pod powierzchnią Marsa (do około jednego metra głębokości).

„W ocenie, czy źródło metanu na Marsie jest biologiczne, czy abiologiczne może też pomóc określenie stosunku izotopów węgla w metanie. Wiemy, że na Ziemi jest on inny dla metanu organicznego i dla nieorganicznego. Być może na Czerwonej Planecie jest podobnie” – powiedział dr Wajer.

Miesję ExoMars prowadzą: Europejska Agencja Kosmiczna i Agencja Kosmiczna Federacji Rosyjskiej – Roskosmos. Projekt jest dwuetapowy. Pierwszy etap obejmował wystrzelenie sondy orbitalnej Trace Gas Orbiter (TGO) oraz lądownika Entry, Descent and Landing Demonstrator Module (EDM), znanego jako Schiaparelli. Zostały one wyniesione w kosmos z kosmodromu Bajkonur 14 marca 2016 r. i podróżowały do Marsa wspólnie. Z kolei drugi etap będzie polegać na wystrzeleniu w roku 2020 lądownika wraz z łazikiem do badań egzobiologicznych i geochemicznych na powierzchni Marsa.

Na czwartek rano (godz. 9) ESA zaplanowała konferencję prasową, na której podsumuje przeprowadzone manewry.  (PAP)

źródło: naukawpolsce.pap.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ