DR M. SZOŁUCHA: DOBRY WYNIK POLSKIEJ GOSPODARKI TO M.IN. ZASŁUGA ROZSĄDNEJ POLITYKI GOSPODARCZEJ RZĄDU

Najważniejsze przyczyny dobrego wyniku polskiej gospodarki to ciężka praca polskich pracowników i pracodawców oraz rozsądna polityka gospodarcza rządu – podkreślił dr Marian Szołucha. Podczas programu „Polski punkt widzenia” w TV Trwam ekonomista z Akademii Finansów i Biznesu Vistula ocenił dane składające się na pozytywny obraz rozwoju gospodarczego naszej ojczyzny.

Wstępne dane GUS-u pokazują, że Produkt Krajowy Brutto w I kwartale bieżącego roku wzrósł o 4 proc., licząc rok do roku [więcej http://www.radiomaryja.pl/informacje/gus-pkb-kwartale-2017-r-wzrosl-o-4-proc-rr/]; Agencja Moody’s w piątek podniosła prognozę rozwoju gospodarczego Polski z negatywnej na stabilną; stopa bezrobocia wynosi 7,7 proc., a wartość ogłoszonych inwestycji w 2016 r. wzrosła o 74proc.

– Dodajmy do tego rosnącą konsumpcję, produkcję przemysłową, malejący deficyt budżetowy (nawet więcej niż zakładał) (…). Mamy możliwości i aspiracje na więcej. Chciałbym, byśmy przebili ten „szklany sufit” 4 proc. PKB w wymiarze pełnego roku – mówił dr Marian Szołucha.

Jednak pomimo pozytywnych danych, jak podkreślał gość TV Trwam, w myśleniu o gospodarce powinniśmy wybiegać poza horyzont 2020 roku, gdyż wtedy nastąpią „chude lata” dla Polski.

– Pod wielkim znakiem zapytania stanie wtedy następna perspektywa budżetowa Unii Europejskiej. Wielka Brytania, która na 99,9 proc. z UE będzie wychodzić i jest drugim (po Niemczech) płatnikiem do wspólnego budżetu Unii (…). Po 2020 r. także w historycznie niekorzystny sposób odwróci się kształt piramidy wiekowej polskiego społeczeństwa – rekordowo dużo będziemy dopłacać do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, czyli puli pieniędzy, którą dysponuje ZUS – zauważył ekonomista.

Marian Szołucha w programie „Polski Punkt Widzenia” wyjaśnił także przyczyny wzrostu rozwoju gospodarczego.

– Osoby nieprzychylne obecnemu obozowi władzy w Polsce twierdzą, że lepszy odczyt podany przez GUS – w porównaniu z niedawnymi prognozami analityków – wynika z układu kalendarza w ciągu pierwszych trzech miesięcy tego roku. Oznacza to, że ze względu na Święta Wielkanocne przypadające w marcu gospodarka mogła więcej wyprodukować w ciągu I kwartału, gdyż było więcej dni pracujących. To jest oczywista bzdura. Kiedy analitycy sporządzali swoje wcześniejsze, bardziej pesymistyczne dla polskiej gospodarki prognozy, to kalendarz włącznie ze świętami kościelnymi był znany z góry – zaznaczył gość TV Trwam.

Czynniki zewnętrze również miały wpływ na wzrost, zwłaszcza polepszająca się koniunktura w gospodarce niemieckiej jako u naszego najlepszego partnera handlowego – wskazał ekonomista.

Jednak najważniejsze przyczyny dobrego wyniku polskiej gospodarki to ciężka praca polskich pracowników i pracodawców oraz rozsądna polityka gospodarcza rządu. Rozsądna, bo zrywająca z nieracjonalną restrykcyjnością w podejściu do małych i średnich (głównie polskich) przedsiębiorstw, a przenosząca tę restrykcyjność i stanowczo traktująca nieuczciwych konkurentów uczciwych przedsiębiorców, zwłaszcza oszustów podatkowych – ocenił dr Marian Szołucha.

Ekonomista z Akademii Finansów i Biznesu Vistula zaznaczył, że polityka gospodarcza to nigdy nie jest jeden instrument, ale cały zespół instrumentów, które muszą ze sobą współgrać.

– Program 500 plus, tzw. mała ustawa o innowacyjności (…), coraz bardziej zekonomizowana dyplomacja (po raz pierwszy przedstawiciel polskiego rządu brał udział w szczycie G20 w Niemczech, wicepremier Mateusz Morawiecki odbywał rozmowy na najwyższym szczeblu z przedstawicielami władz amerykańskich, premier Beata Szydło właśnie wróciła z Chin) – to wszystko składa się na lepsze postrzeganie Polski w oczach zagranicznych inwestorów, naszych partnerów handlowych i mimo politycznej krytyki, która na nas płynie z różnych wewnętrznych i zewnętrznych ośrodków – można powiedzieć za starożytnymi Rzymianami: contra factum nullum argumentum – na fakty nie ma argumentów. Rzeczywistości nie da się zakłamać – podkreślił dr Marian Szołucha.

źródło: radiomaryja.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ