Akcja „Uruchamiamy dzieciaki”: jak walczyć z nadwagą najmłodszych

Badania nawyków żywieniowych dzieci, spotkania specjalistów z nauczycielami i rodzicami oraz sprawdziany ruchowe we wrocławskich szkołach. Zakończyła się całoroczna akcja „Uruchamiamy dzieciaki”.

– Lekarze pediatrzy coraz częściej alarmują, że nadwaga i otyłość wśród dzieci i młodzieży to już poważny problem. Często wspomina o tym na przykład pani profesor Alicja Chybicka, która jest niekwestionowanym autorytetem naukowym – mówi dr Tomasz Zatoński, laryngolog z Uniwersytetu Medycznego, pomysłodawca i koordynator akcji „Uruchamiamy dzieciaki”.

Przedsięwzięcie – realizowane z pomocą Urzędu Miasta Wrocławia i Akademii Wychowania Fizycznego, miało prowadzonych równolegle części.

Pierwsza obejmowała serię spotkań specjalistów m.in. z zakresu dietetyki, pediatrii, psychologii, fizjoterapii, którzy nauczycielom i rodzicom opowiadali o zasadach zdrowego żywienia dzieci i młodzieży.

Część druga obejmowała zajęcia sportowe we wrocławskich szkołach podstawowych i gimnazjach. Jeden ze sprawdzianów obejmował tzw. testy Coopera. – To optymalny sposób na sprawdzenie wytrzymałości i wydolności organizmu – mówi dr Ireneusz Cichy z AWF.

Słodycze przed komputerem

Organizatorzy akcji przeprowadzili także badania ankietowe małych wrocławian. Wśród uczniów rozdano ponad 9 tys. ankiet, odpowiedzi udzielili rodzice ponad sześciu tysięcy dzieci. Pytania dotyczyły przede wszystkim ich nawyków żywieniowych i sposobu spędzenia przez nie wolnego czasu. Na razie udało się opracować część danych.

Z odpowiedzi wynika, że w tygodniu ok. 3 proc. dzieci przed komputerem spędza nawet pięć godzin dziennie. – Jeśli wziąć pod uwagę, że większość dnia zajmuje im szkoła, to te pięć godzin to cała pozaszkolna aktywność. To informacje bardzo niepokojące – mówi Alicja Basiak, koordynatorka tej części akcji. W weekendy dzieci przed komputerem siedzą jeszcze dłużej.

Naukowcy pytali rodziców o nawyki żywieniowe pociech, m.in. o liczbę posiłków w ciągu dnia. Alicja Basiak: – Między innymi ze względy na procesy metaboliczne w organizmie optymalny model to 4-5 posiłków, w tym trzy posiłki główne. Tymczasem z ankiet wynika, że aż 17 procent dzieci nie je śniadania. To ma olbrzymi wpływ na kłopoty z koncentracją, wpływa na otyłość. Tak samo jak podjadanie między posiłkami, co dotyczy 76 procent małych wrocławian – mówiła.

Niepokoić mogą także informacje dotyczące jakości posiłków. Aż 80 proc. dzieci spożywa produkty mleczne znacznie poniżej zalecanej przez fachowców normy. Za to 30 proc. codziennie próbuje słodycze. Tylko co czwarty uczeń ma owoce i warzywa w każdym posiłku, mimo że to bardzo sprzyja zdrowiu.

Naukowcy pracują jeszcze nad pełną wersją raportu, w którym przeanalizowane zostaną dane z ankiet. – Postawienie odpowiedniej diagnozy pozwoli nam przedstawić skuteczną receptę i rozwiązania profilaktyczne, które będą mogły jeśli nie zatrzymać, to w pewnym zakresie ograniczyć proces tycia dzieci i młodzieży – mówi dr Tomasz Zatoński.

Jarosław Delewski, dyrektor Departamentu Edukacji Urzędu Miasta Wrocławia: – Zdajemy sobie sprawę, że problem otyłości wśród dzieci narasta. Wprowadzamy różne rozwiązania by ograniczyć to zjawisko. Między innymi otwieramy klasy sportowe najbardziej egzotycznych dyscyplin. Wrocław jest miejscem, w którym odbywa się wiele biegów masowych. To sprzyja popularyzacji zdrowego trybu życia. Chcemy także pomóc rodzicom i nauczycielom, którzy mają wpływ na tryb życia i żywienia dzieci, i znaleźć metody ograniczenia otyłości wśród najmłodszych wrocławian.

Wielki piknik rekreacyjno-sportowy

Finał projektu zaplanowano na sobotę 17 czerwca na Stadionie Olimpijskim. O godzinie 10 rozpoczną się tu sprawdziany biegowe uczniów szkół podstawowych i gimnazjów w formie tzw. testów Coopera. Udział w nich wezmą uczniowie, którzy osiągnęli najlepsze rezultaty w swoich szkołach. Poza tym w programie pikniku są rozgrywki w siatkówce plażowej i koszykówce.

Źródło: Oficjalny Portal Miasta Wrocław

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ