We Wrocławiu ruszyła zbiórka podpisów pod projektem “Ratujmy Kobiety 2017”

materiały prasowe

Zieloni, Razem, Ogólnopolski Strajk Kobiet, Inicjatywa Polska, Stowarzyszenie Dolnośląski Kongres Kobiet, KOD Wrocław, SLD i Wrocław dla Demokracji zainicjowali w czwartek prace wrocławskiego komitetu Ratujmy Kobiety 2017. Będą zbierać podpisy pod projektem ustawy o prawach kobiet i świadomym rodzicielstwie. W skali ogólnopolskiej potrzebne jest ponad 100 tysięcy podpisów. Liczą, że we Wrocławiu zbiorą znaczącą część tej kwoty. Prace komitetu koordynuje Robert Reisigová-Kielawski z wrocławskich Zielonych. Zbiórka potrwa do końca września.

Podczas konferencji prasowej członkowie i członkinie komitetu wyjaśnili cel zbiórki, główne założenia projektu ustawy oraz zachęcili wrocławian i wrocławianki do zaangażowania się w zbieranie podpisów.

Małgorzata Tracz, przewodnicząca Partii Zieloni, nakreśla cel zbiórki: “To druga zbiórka podpisów pod projektem dającym dostęp do legalnego przerywania ciąży. Pierwszy raz zbieraliśmy w 2016 roku, gdy organizacja Ordo Iuris zapowiedziała ustawę całkowicie zakazującą aborcji. Pomimo iż poprzedni projekt obywatelskiej ustawy Ratujmy Kobiety poparło prawie ćwierć miliona obywatelek i obywateli, nie był on nawet przedmiotem prac sejmowych i został zlekceważony pomimo poparcia społecznego. Wywołało to falę protestów i pokazało siłę walki kobiet o swoje prawa. Próbujemy raz jeszcze, bo obecnie obowiązujące prawo, tzw. kompromis aborcyjny, który nie jest kompromisem, krzywdzi kobiety i narusza międzynarodowe zobowiązania Polski w zakresie praw człowieka, a także otwiera pole do kolejnych prób zaostrzania przepisów: trwają prace nad projektem Fundacji Życie i Rodzina, zaostrzającym dostęp do aborcji”.

“Podpisy będziemy zbierać codziennie w godz 16:00-18:30 na rogu Oławskiej i Świdnickiej, przewidujemy kilka większych weekendowych zbiórek, także poza Wrocławiem. Zachęcamy także do drukowania własnych formularzy i przynoszenia nam podpisów. Mamy utworzone wydarzenie na Facebooku, będą tam potrzebne informacje zbiórce czy punkty, w których można zostawiać uzupełnione listy z podpisami, np. Tajne Komplety, Kawiarnia Hiszpańska, biuro Razem w Feniksie” – wyjaśnił Jakub Kłosiński z Inicjatywy Polska. Wydarzenie ma nazwę Wrocław – Ratujmy Kobiety: https://www.facebook.com/events/332165160561763/

Założenia projektu tłumaczy Marta Stożek z Razem: „Rządzący chcą by w Polsce rodziło się więcej dzieci. Więcej dzieci rodzi się nie tam, gdzie zakazana jest aborcja, a tam gdzie kobiety czują się bezpiecznie. Projekt, który przedstawiamy to kompleksowe podejście do problemów Polek, to: po pierwsze rzetelna edukacja seksualna; po drugie – darmowa antykoncepcja; po trzecie – dostęp do badań prenatalnych i dobrej opieki okołoporodowej i na końcu darmowa, legalna, bezpieczna aborcja. Obecnie mamy najbardziej nieludzkie prawo aborcyjne w Europie a prawica chce je jeszcze zaostrzyć. Chcemy ucywilizować prawa reprodukcyjne Polek i tym samym zmniejszyć nierówności pomiędzy kobietami i mężczyznami. Chcemy by Polki z dużych miast jak i z małych miejscowości czuły się bezpiecznie.”

„Najważniejsza w tej inicjatywie jest aktywność wytrwałych kobiet i mężczyzn, ze wszystkich miast i miejscowości w Polsce. Facebook puchnie od wydarzeń „zbiórkowych”, codziennie pojawiają się nowe, i to w najmniejszych miejscowościach. Nie tylko w ramach dużych organizacji, ale – co mnie osobiście najbardziej cieszy – niewielkich grup i klubów obywatelskich, w tym powstałych po zawiązaniu się ruchu Dziewuchy Dziewuchom i po Strajku Kobiet 3 października 2016. To jest prawdziwe społeczeństwo obywatelskie, właśnie w tych trudnych warunkach, jakie teraz mamy. Nowe i dumne, samoorganizujące się, które nie potrzebuje centrali, przywódców, medialnych twarzy. Bierze sprawy w swoje ręce – i jest zbiorową twarzą ruchu Ratujmy Kobiety.” – dodaje Marta Lempart z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet:

Irena Kamińska ze Stowarzyszenia Dolnośląski Kongres Kobiet: “Poza Maltą i Irlandią, Polska ma najbardziej rygorystyczne prawo aborcyjne w Europie. Jednocześnie, obecnie obowiązująca ustawa, mimo wyjątkowo restrykcyjnych zapisów, nie jest przestrzegana. Dostęp do legalnej aborcji, podobnie jak do większości świadczeń dotyczących zdrowia reprodukcyjnego kobiet jest fikcją.”

Na zakończenie Roman Ziembicki z SLD dodaje: “Aktualnie działamy już w imieniu 42% osób, które są za liberalizacją polskiego prawa aborcyjnego i 86% osób, które są przeciwko jego zaostrzeniu.”

Zbiórka już się rozpoczęła i będzie trwała codziennie. Więcej informacji o Komitecie Inicjatywy Ustawodawczej „Ratujmy Kobiety 2017” na stronie: http://ratujmykobiety.org.pl/.

Maciej Słobodzian, Partia Zieloni

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ