Fanaberie Środy: „Macierewicz i Kaczyński dobrze czuli by się w spektrum możliwości, które daje dziś liderowi Korea Północna”

Magdalena Środa ma fantazję. Tym razem wymyśliła sobie, że porówna sobie Polskę z Koreą Północną. Co z tego wyszło? Oczywiste porównanie Jarosława Kaczyńskiego i Antoniego Macierewicza do Kim Dzong Una.

Środa przyznała, że uważnie przygląda się wieściom z Korei Północnej, ponieważ tam, jak w soczewce, skupiają się wszelkie cechy ustrojów despotycznych.

Można by nawet powiedzieć, że to śmieszna karykatura takich ustrojów, gdyby nie to, że sytuacja jest wybitnie niebezpieczna. Korea Północna jest dobrą okazją dla refleksji o tym, co jest obecnie (i zawsze) zagrożeniem dla świata— stwierdziła.

Dodała, że zagrożeniem nie jest globalny kryzys, ale pewien typ mężczyzny.

Narcystycznego, wylęknionego (bo rozdęty militaryzm jest z reguły wynikiem tchórzostwa jakiegoś lidera), psychopatologicznego, kogoś, kto nie ma żadnej potrzeby komunikacji z innymi ludźmi lub panicznie się ich boi. Boi się też realnego życia, dlatego żyje w świecie mitów lub utopii. I zawsze marzy o własnej nieśmiertelności— wyliczyła Środa.

Co jej wyszło z tej wyliczanki? Porównanie Polski do Korei.

Gdy tak patrzę na Kim Dżong Una myślę o Polsce. Macierewicz i Kaczyński dobrze czuli by się w spektrum możliwości, które daje dziś liderowi Korea Północna. Z nikim nie trzeba rozmawiać, nikt niczego nie kontroluje, media w jednym reku, wydatki na wojsko – nieograniczone, podziw ludu zapewniony no i ten czerwony guziczek, który można wcisnąć gdy ego przywódcy nie jest dość doceniane…— oceniła Magdalena Środa.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ