1.6 C
Wrocław
Terroryści chcieli użyć „matki szatana” i wysadzić słynną świątynię

Terroryści chcieli użyć „matki szatana” i wysadzić słynną świątynię

Hiszpańscy śledczy twierdzą, że terroryści odpowiedzialni za zamachy w Barcelonie i Cambrils, planowali wysadzenie popularnej świątyni Sagrada Familia. Mieli do tego użyć ładunku TATP, który nazywany jest „matką szatana”.

 

TATP to trimeryczny nadtlenku acetonu. Jest skrajnie niebezpieczny, a jego siła rażenia niemalże tak ogromna jak w przypadku trotylu. Materiał jest bardzo niebezpieczny i trudny w przygotowaniu. Terroryści sięgają jednak po niego bardzo często.

Zamachowcy składowali ładunki w domu w Alcanar. Doszło w nim do eksplozji, co pokrzyżowało plany terrorystów. Jak podaje „El Pais”, powołując się na hiszpańskie służby, mieli oni za pomocą trzech vanów dokonać zamachów w najpopularniejszych miejscach w Barcelonie. Jednym z nich miała być katedra Sagrada Familia.

Hiszpańskie media podają że używając do ataku samochodów wypełnionych butlami z gazem, terroryści mieli zwiększyć znacznie ilość ofiar. 

Do zdetonowania gazu zamachowcy mieli użyć właśnie „matki szatana”. Nazwa pochodzi od ogromnej liczby ofiar, jaką pochłonęły zamachy z jego wykorzystaniem.

W eksplozji, do której doszło w Alcanar, zniszczeniu uległo około 20 butli z gazem. W ruinach budynku znaleziono również ślady TATP.

Katedra Sagrada Familia jest jednym z barcelońskich symboli. Jest budowana od 1882 roku i wciąż nie została ukończona. W trakcie hiszpańskiej wojny domowej część budowli uległa zniszczeniu, podobnie jak projekty Antonio Gaudiego, który pracował w świątyni przez 40 lat, aż do swojej śmierci. Budowę wznowiono w latach 40. W 2010 roku papież Benedykt XVI konsekrował świątynię.

Dziś właśnie w tej katedrze odbywa się msza święta w intencji ofiar zamachów w Barcelonie i Cambrils. Służby zadbały o szczególne środki bezpieczeństwa w tym miejscu.

Źródło: El Pais, Daily Mail, wprost.pl, niezalezna.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ