Nie tylko Lis, ale też jego żona zarabiała astronomiczne sumy w TVP. „SE”: Dostała z TVP ponad 2 mln zł

hannalis.png

Jak poinformował „Super Express” Tomasz Lis dorobił się na czasie pracy w TVPniemałej fortuny. Teraz okazuje się, że zarobki Hanny Lis w Telewizji Publicznej też były imponujące i zarobiła 2 mln zł. Żona redaktora naczelnego Newsweeka twierdzi, że to nieprawda.

Jak wynika z audytu przeprowadzonego w Telewizji Publicznej Hanna Lis nie mogła narzekać na zarobki. W sumie przez prawie cztery lata zarobiła ponad 2 mln zł brutto.

O zarobkach żony Tomasza Lisa informuje „Super Express”. TVP prowadzi audyt, analizie podano kontrakt Hanny Lis.

Pracowała ona w TVP w latach 2012-2016. Prowadziła „Panoramę”, a także program „Po przecinku” w TVP Info. Miała też swoją audycję w „Pytaniu na śniadanie”, gdzie rozmawiała z gośćmi w „Kobiecym punkcie widzenia”. Odeszła w styczniu 2016 r.—wylicza gazeta.

Żona Lisa nie była zatrudniona w TVP na umowę o pracę, ale miała odnawiany co trzy miesiące kontrakt. Z audytu wynika, że „wynagrodzenie za trzy miesiące miało nie przekroczyć łącznie 150 tys. zł”.

Hannie Lis nie podoba się audyt TVP i oskarża:

Jeśli obecne władze TVP interesują się moim kontraktem, to mam proste pytanie: dlaczego nie kontraktem mojej koleżanki Joasi Racewicz, z którą na zmianę prowadziłyśmy „Panoramę” i „Po Przecinku”?Nasze umowy, tak pod względem zapisów prawnych, jak i wynagrodzenia były identyczne—powiedziała Hanna Lis.

Na Twitterze żona Lisa stwierdziła, że „Super Express” kłamie w sprawie jej zarobków.

Według Super Kłamstwa przez 4 lata pracy w TVP zarobiłam ponad 2 mlnPLN.Moje zarobki nawet nie OTARŁY się o taką kwotę.Matematyka,bicepsie!

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ