Prof. Legutko nt. rezolucji RE: „To żadne wydarzenie. Pokazuje tylko kolejny już poziom upadku naszej opozycji”

Legutko2.png

Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy to nie jest ciało, które ma jakiekolwiek znaczenie. Wybrani parlamentarzyści lubią tam jeździć od czasu do czasu, bo to ciekawy wyjazd zagraniczny. Ale tak naprawdę nie ma ono w ogóle żadnej mocy, ani rangi

—komentuje w rozmowie z portalem wPolityce.pl kwestię przyjęcia przez Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy rezolucji ws. praworządności w Polsce prof. Ryszard Legutko, europoseł PiS.

Prof. Legutko zwrócił uwagę na fakt, że na sali prawie nikogo nie było, więc żeby jakoś uzasadnić swoje racje Zgromadzenie przyjmuje rozmaite rezolucje.

I tak tu się stało. To takie wydarzenie, które naprawdę nie jest wydarzeniem—skwitował Legutko.

Za rezolucją głosowali jednak posłowie totalnej opozycji. Zdaniem profesora ukazuje to „kolejny poziom moralnego upadku naszej opozycji”.

To pokazuje już kolejny poziom upadku naszej opozycji. Bo jeszcze na początku sumitowali się, że jest to im bardzo nie na rękę, a teraz już będą głosować nad najgłupszym i najbardziej skandalicznym tekstem, który został przygotowany w skandalicznych warunkach—podkreśla europoseł PiS.

I dodaje:

To obnaża kompletną degenerację tego środowiska. Walczenie z własnym rządem i  własnym krajem jest dla nich rzeczą, którą zrobią niezależnie od tego, jak bardzo byłoby to kompromitujące

—kwituje prof. Legutko.

wpolityce.pl,

PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ