Morawiecki na spotkaniu z Polonią w USA: „Chcemy naprawić armię, zbudować silne instytucje, spójne społeczeństwo i odbudować silną Polskę”

fot. youtube.com

Wicepremier Mateusz Morawiecki podczas spotkania z Polonią w USA stwierdził, że nie ma dla niego ważniejszego zadania niż odbudowanie silnej Polski. Do tego- jego zdaniem- bardzo potrzebna jest również odbudowa relacji polsko- amerykańskich.

Morawiecki przybliżył obecną sytuację w Polsce tym, którzy już dawno wyjechali z kraju i nie w pełni mogą rozumieć dzisiejsze uwarunkowania polityczne.

Z Darkiem Olszewskim tu obecnym, razem rzucaliśmy koktajlami Mołotowa z barykad. Po wyjściu z mrocznych czasów komuny szybko jednak okazało się, że to państwo zostało zawłaszczone. Podczas zaborów po powstaniu styczniowym rosyjski car i niemiecki kanclerz Bismarck dokonywali uwłaszczenia Polaków, tymczasem w latach 90. polski rząd w wolnej Polsce Polaków wywłaszczył

—stwierdził Mateusz Morawiecki.

Wicepremier zaznaczył, że Polska została w latach 90. „skolonizowana przez uprzywilejowane grupy, które stworzyły system klientelistyczny w Polsce”. Dodał, że wspierał on wszystkie zmieniające się rządy, poza krótkim okresem rządów Jana Olszewskiego i później PiS.

I jeśli spojrzeć, to ludzie z tego systemu to byli SB-cy. Dzisiaj po kilkunastu miesiącach naszych rządów, SB-cy, UB-cy, współpracownicy WSI zostali odsunięci od władzy i obniżono im emerytury

—mówił Morawiecki.

Rozwój Polski miał przebiegać wzdłuż modelu polaryzacyjno-dyfuzyjnego – z jednej strony Warszawa, Poznań i Gdańsk, z drugiej strony cała reszta, na którą miało skapywać. Chyba nie o to chodzi proszę państwa. Polska to nie są Węgry, w których połowa obywateli mieszka w stolicy

—dodał wicepremier.

Minister zaznaczył, że obecny rząd walczy o to, żeby odejść od tego modelu, co nie jest łatwe, bo tamten system „został stworzony przy dużym udziale zagranicznych instytucji i rządów”.

My zmieniamy te zasady, rzuciliśmy rękawicę zagranicznym instytucjom i inwestorom

—stwierdził.

Chcemy naprawić armię, zbudować silne instytucje, spójne społeczeństwo i odbudować silną Polskę. To jest moje marzenie, po to wszedłem do polityki i takim wartościom chcę służyć

—zadeklarował Mateusz Morawiecki.

Zwracając się do Polonii wicepremier stwierdził, że Polska potrzebuje ich serc, kapitału i wyobraźni.

My taki kraj staramy się budować: solidarny, wzmocniony, gospodarczy. My jesteśmy tą ekipą, która wykonuje spadek po Solidarności. I nie byłbym sobą, Ministrem Finansów, gdybym nie wskazał pewnej liczby – my przekazujemy w budżecie na 2018 r. 75 mld zł na cele społeczne. Nasi poprzednicy na te cele przeznaczali zaledwie 3 razy mniej

—poinformował minister.

I dodał:

Państwo polskie było takim piątym kołem u wozu, nocnym stróżem. My wierzymy, że państwo polskie jest naszym dobrem wspólnym

—powiedział Morawiecki.

Nasza ekipa po raz pierwszy powiedziała: „Nie”. Walczymy z rajami podatkowymi, z międzynarodowymi przedsiębiorstwami, które u nas handlują, a nie płacą ani grosza podatku. Rzuciliśmy rękawicę przestępcom podatkowym

—mówił wicepremier.

Zaznaczył, że Polska Wielki Projekt – dzisiaj, to jest budowanie solidarności z pieniędzy odzyskiwanych od nieuczciwych przestępców podatkowych.

Wiem, że macie tu zapuszczone korzenie, ale możecie wracać do Polski nie tylko fizycznie – możecie wracać do Polski sercem, możecie posyłać dzieci na studia, wspierać nas kapitałowo

zachęcał Morawiecki.

Polska jest jednym z najbezpieczniejszych krajów. W Polsce jest bezpłatna służba zdrowia. W Polsce jest bezpłatna nauka. W Polsce tworzymy równe warunki do konkurowania. I cały czas bardzo potrzebujemy kapitału

—dodał.

Wierzę, że dzięki Wam ta łączność polsko-amerykańska – gospodarcza, handlowa, może nabrać zupełnie innego wymiaru. W końcu ten biało-czerwony bocian zawsze wraca do Polski. (…) Dziękuję za wszystko co zrobiliście dla Polski i chciałbym, żebyście mieli jeden cel: Polska

—skwitował Mateusz Morawiecki.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ