Ostatni z Niezłomnych. Sierżant Józef Franczak ps. „Lalek” – zginął, walcząc do końca

54 lata temu, 21 października 1963 roku, poległ sierżant Józef Franczak pseudonim „Lalek” – ostatni żołnierz antykomunistycznego podziemia na ziemiach polskich.

Urodzony w 1918 roku Franczak wywodził się z Lubelszczyzny, z ubogiej rodziny o chłopskich korzeniach. Jako młody chłopak wstąpił do Wojska Polskiego na ochotnika, gdzie służył w żandarmerii (być może był związany z wywiadem wojskowym). We wrześniu 1939 roku po rozbiciu oddziału został pojmany przez Sowietów, ale uciekł i dołączył do ZWZ i następnie AK. W wojsku podziemnym walczył na obszarze ziemi lubelskiej.

Po ponownym wkroczeniu Armii Czerwonej na ziemie polskie wcielono go – pod przymusem – do 2 Armii Wojska Polskiego. Widząc, jak komuniści traktują żołnierzy AK, Franczak zdezerterował i przeszedł do podziemia antykomunistycznego, w którego szeregach walczył przez… 18 lat. „Lalek” zwalczał agentów władzy ludowej – ubowców, milicjantów i konfidentów. Był poszukiwany przez NKWD. Gdy władze ogłaszały kolejne amnestie, nie ujawniał się, pozostając w ukryciu. Jego towarzysze broni ginęli jeden po drugim, aż wreszcie sierżant pozostał sam.

Już w 1951 roku władze komunistyczne rozpoczęły szeroko zakrojoną akcję, mającą na celu rozpracowanie i pojmanie lub zabicie Franczaka. Po piętach deptało mu ok. 100 osób, donosili na niego ludzie z najbliższego otoczenia. Mimo wszystko „Lalek” walczył dalej.

W dniu 21 października 1963 roku we wsi Majdan Kozic Górnych (woj. lubelskie) po 24 latach walki partyzanckiej dopełnił się los Józefa Franczaka. Silny oddział ZOMO otoczył gospodarstwo, w którym ukrywał się „Lalek”. Zorientowawszy się w sytuacji, postanowił wyrwać się z okrążenia. Rozpętała się strzelanina, w której poległ ostatni żołnierz antykomunistycznej partyzantki w Polsce. Zginął z bronią w ręku, walcząc do samego końca.

Ciało Franczaka, obdarte z ubrania, pochowano potajemnie w bezimiennym grobie. Przedtem komunistyczni oprawcy odrąbali mu głowę. Rodzina partyzanta kilka dni później wykopała i pochowała zwłoki. Dopiero wskutek śledztwa IPN odnaleziono głowę sierżanta (przechowywano ją na Uniwersytecie Medycznym w Lublinie) i złożono w grobie w 2015 roku.

Prezydent Lech Kaczyński odznaczył Józefa Franczaka ps. „Lalek” pośmiertnie Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. Odznaczenie przyjął syn bohatera – Marek Franczak.

RS

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ