344 lata temu błyskotliwa szarża husarii zmiotła Turków pod Chocimiem

344 lata temu, 11 listopada 1673 roku, wojska Rzeczypospolitej pobiły Turków pod Chocimiem.

W październiku 1672 roku w Buczaczu podpisany został upokarzający Rzeczpospolitą pokój. Po upadku twierdzy w Kamieńcu Podolskim król Michał Korybut Wiśniowiecki, przerażony potęgą osmańską i niemający środków na prowadzenie wojny, wyraził zgodę na oddanie Turkom Podola i płacenie haraczu. Tym samym państwo polsko-litewskie stało się w zasadzie lennem Turcji. Szczęśliwie jednak dla Polski szlachta poszła po rozum do głowy i pokój nie został ratyfikowany przez Sejm. Zamiast tego uchwalono pobór podatków na zaciąg wojska.

Do ważnego starcia doszło na terytorium dzisiejszej Ukrainy, konkretniej – pod Chocimiem. Znajdował się tam ufortyfikowany obóz, pamiętający jeszcze czasy zwycięskiej dla Polaków bitwy z 1621 roku. Tym razem jednak to Turcy się bronili, wykorzystając pozostałości dawnych polskich umocnień. Wojska Rzeczypospolitej, dowodzone przez hetmana Jana Sobieskiego, liczyły ok. 30 tys. żołnierzy (w tym ok. 1670 husarzy), siły tureckie były nieco liczniejsze. Turcy, dowodzeni przez Husejna Paszę, dysponowali też 120 działami.

Oblężenie rozpoczęło się na początku listopada 1673 roku. Turcy byli nieprzystosowani do mrozu, na dodatek wiał silny wiatr i padał śnieg. 10 listopada Sobieski przeprowadził pozrowane ataki, które posłużyły rozpoznaniu pola bitwy. Właściwy atak nastąpił dzień później.

Po przygotowaniu artyleryjskim piechota i dragoni (spieszona jazda) ruszyli do szturmu. Oczyszczono przedpole dla husarii, która wdarła się do nieprzyjacielskiego obozu przez wyłomy w wałach. Błyskotliwa szarża zmiotła jazdę turecką. Rozpętała się walka wśród namiotów i w samej twierdzy, ale rychło Turków ogarnęła panika i rzucili się do ucieczki. Most na Dniestrze załamał się. W efekcie z bitwy uratowało się tylko kilka tysięcy tureckich żołnierzy.

Bitwa pod Chocimiem była wielkim zwycięstwem hetmana Sobieskiego. Turcy nazwali go Lwem Chocimskim, a polska i litewska szlachta rok potem wybrała zwycięskiego wodza na swojego króla.

RS

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ