„Ludi Sancti Nicolai. Średniowieczne gry o św. Mikołaju” we Wrocławiu (relacja)

2 grudnia 2017 r. w Muzeum Architektury we Wrocławiu odbył się koncert zespołu Ars Cantus zatytułowany „Ludi Sancti Nicolai. Średniowieczne gry o św. Mikołaju”

Ars Cantus zna i ceni każdy meloman we Wrocławiu. Zespół Ars Cantus powstał w roku 2000 i pracuje pod kierownictwem artystycznym Tomasza Dobrzańskiego. Ars Cantus wykonuje muzykę dawnych epok od średniowiecza do wczesnego baroku. Istotną część repertuaru stanowią muzyczne zabytki Dolnego Śląska sięgające XIV w., często prezentowane słuchaczom po raz pierwszy od stuleci. W 2015 r. zespół wydał płytę „Kodeks Wrocławski” zawierającą muzykę spisaną w jednym z najważniejszych źródeł muzyki wielogłosowej w Europie środkowo-wschodniej końca XV w. W latach 2014-2016 Ars Cantus brał udział w projekcie Rudolphina, tj. prezentacji XVII-wiecznych zbiorów muzycznych z biblioteki księcia brzesko-legnickiego Jerzego Rudolfa.

„Ludi Sancti Nicolai”, które usłyszeliśmy 2 grudnia w Muzeum Architektury stanowią wczesne ogniwo rozwoju teatru europejskiego. Ich rymowane teksty w całości zaopatrzone są w melodie. Zapisane zostały w XII wieku w rękopisie znanym jako „Fleury Playbook” pochodzącym z opactwa Saint-Benoît-sur-Loire. Opowiadają o cudach św. Mikołaja – dobroczyńcy potrzebujących wszelakiej pomocy, który był postacią bardzo popularną w średniowiecznej hagiografii. Przypomnienie przez Ars Cantus średniowiecznych wyobrażeń biskupa z Miry, w czasach, gdy jest on kojarzony głównie z czerwonym krasnalem z reklamy pewnego napoju, było niezwykle cenne.

W programie koncertu zespołu Ars Cantus znalazły się trzy, oparte na popularnych legendach o św. Mikołaju, gry. Tres clerici (Trzej klerycy) to gra o cudzie wskrzeszenia przesz św. Mikołaja trzech wędrownych kleryków, których zamordowali chciwy gospodarz i jego żona. Wrażenie na słuchaczach wywarła modlitwa św. Mikołaja wieńcząca utwór, którą zaśpiewał Piotr Karpeta. Filius Getronis (Syn Getrona) opowiadał o porwaniu przez pogańskiego króla syna chrześcijan. Majestat i pychę króla Marmorinusa przekonująco wyraził Piotr Karpeta, a rolę Eufrozyny, bolejącej matki, wzruszająco zaśpiewała Monika Wieczorkowska. Wreszcie Iconia Sancti Nicolai (Wizerunek św. Mikołaja), zdaniem Tomasza Dobrzańskiego, utwór najciekawszy i dysponujący największym bogactwem wersyfikacyjnym i muzycznym, przedstawiał w ludowo-familiarnym tonie historię nawrócenia bogatego Żyda. Wcielił się udanie w jego antypatyczną postać Burkard Wehner, a skruszonych złodziei zaśpiewali Monika Wieczorkowska, Maciej Gocman i Radosław Pachołek. Ludi uzupełniono o introitus, antyfonę, hymn oraz piękne i kunsztownie wykonane motety. Koncert zwieńczyło rondeau – Nicolaus pontifex nostrum est refugium, które z pewnością wielu melomanów nuciło wracając do domu.

2 grudnia w „Ludi Sancti Nicolai” wystąpili: Monika Wieczorkowska – śpiew, Maciej Gocman – śpiew, Piotr Karpeta – śpiew, Radosław Pachołek – śpiew, Burkard Wehner – śpiew, Paweł Iwaszkiewicz – szałamaja, flet podłużny, flet traverso, dudy, Agnieszka Obst-Chwała – fidel i Ewa Prawucka – pozytyw organowy. Całością kierował, grał na citoli, szałamai i dudach Tomasz Dobrzański. Wokaliści nie tylko odśpiewali ludi, lecz także je odegrali. Przy pomocy prostych gestów, kilku elementów scenografii: stół, skrzynia, obraz św. Mikołaja oraz rekwizytów, takich jak złoty kielich, srebrny talerz czy worek skarbów wyczarowywali przed słuchaczami kolejne scenki. Wrażliwa i sugestywna interpretacja, ekspresja i subtelne poczucie humoru Ars Cantus zachwyciły licznie przybyłych do Muzeum Architektury melomanów. Po koncercie czekała nas niespodzianka. Oto artyści, oprócz muzyki, postanowili obdarować nas jeszcze… słodyczami. Płyty Ars Cantus   polecam jako świąteczne podarunki.

Agnieszka Kanclerska

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ