Minister Dworczyk: Za czasów PO-PSL były pomysły żeby sprywatyzować, a właściwie sprzedać Polską Grupę Zbrojeniową

fot. pexels.com / zdjęcie ilustracyjne

Cały przemysł zbrojeniowy miał wejść do planowanego holdingu spółek zbrojeniowych, przy czym było powiedziane w tych dokumentach koncepcyjnych, że tyle do powiedzenia w tym międzynarodowym przedsięwzięciu będą miały poszczególne państwa, ile wartości wnoszą do tego projektu. W sposób oczywisty nasz przemysł zbrojeniowy nie mógł się równać z przemysłem francuskim czy niemieckim pod względem wielkości—powiedział wiceminister obrony narodowej Michał Dworczyk, który był gościem w programie „Koniec Systemu” w Telewizji Republika.

Minister zwrócił uwagę, że w mogłoby dojść do sytuacji, kiedy w Polsce trzeba byłoby zlikwidować niektóre sektory zbrojeniowe.

Polska miałaby tu bardzo niewiele do powiedzenia. Dalej w tym dokumencie, w tej koncepcji było stwierdzenie, że może się zdarzyć tak, że w ramach decyzji zapadających w tej grupie niektóre sektory w niektórych krajach trzeba będzie zlikwidować jako nieperspektywiczne i mogło by się tak stać, że akurat to w Polsce trzeba zlikwidować jakieś sektory, jakieś firmy zbrojeniowe, które z naszego punktu widzenia są szalenie istotne, a są na przykład konkurencją dla firm niemieckich czy francuskich

—wyjaśniał Dworczyk.

Gość red. Doroty Kani mówił m.in. o próbach sprywatyzowania Polskiej Grupy Zbrojeniowej za czasów rządów POPSL.

W Polsce poza absolutnymi wyjątkami nie ma co sprywatyzować. Te firmy, które zostały i które są własnością Skarbu Państwa mają bardzo dużą wartość – także strategiczną z punkt widzenia państwa, a także są społecznie istotne dla poszczególnych regionów. To co się działo w czasach rządów Platformy Obywatelskiej dotyczyło przecież strategicznych sektorów gospodarki. Żeby daleko nie szukać – były pomysły de facto żeby sprywatyzować, a właściwie sprzedać Polską Grupę Zbrojeniową

—mówił.

wpolityce.pl /Telewizja Republika

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ