Polska nie zmienia zdania w sprawie imigrantów!

uchodźcy.jpg
zdjęcie ilustracyjne
– Bezpieczeństwo Polaków jest dla nas najważniejsze, dlatego jesteśmy gotowi do obrony swojego stanowiska dotyczącego relokacji uchodźców przed Trybunałem Sprawiedliwości UE. Obecny rząd wycofał się z lekkomyślnej decyzji rządu koalicji PO-PSL o przyjęciu imigrantów. Dziś wiemy, że nasze stanowisko dotyczące mechanizmu automatycznej relokacji jest słuszne, ponieważ Unia Europejska wycofała się z tego nieskutecznego programu. Ze 160 tysięcy imigrantów relokowano jedynie około 30 tysięcy osób – informuje MSWiA.

Polska stoi na stanowisku, że kluczem do rozwiązania problemów migracyjnych jest działanie u źródła – czyli tam, gdzie rodzi się migracja. Ważne jest również wzmacnianie ochrony granic zewnętrznych UE i walka z przemytnikami migrantów oraz handlarzami ludźmi. Jesteśmy przygotowani do obrony swojego stanowiska przed Trybunałem Sprawiedliwości UE. Aktualne pozostają dotychczas podnoszone przez Polskę argumenty, które przypomina ministerstwo.

– Podkreślamy, że bezpieczeństwo narodowe pozostaje w zakresie wyłącznej odpowiedzialności każdego państwa członkowskiego. Dlatego obecny polski rząd nie zgadza się na przekraczanie traktatowych uprawnień KE do ingerowania w kompetencje krajowe w zakresie bezpieczeństwa i kwestii socjalnych. Traktat o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE) jednoznacznie potwierdza, że bezpieczeństwo narodowe pozostaje w zakresie wyłącznej odpowiedzialności każdego państwa członkowskiego. Również Trybunał Sprawiedliwości wielokrotnie wskazywał, że to państwa członkowskie mają obowiązek i kompetencje do podjęcia środków zmierzających do zagwarantowania ich bezpieczeństwa zewnętrznego i wewnętrznego. Polityka bezpieczeństwa należy zatem do poszczególnych państw, a nie do polityki wspólnotowej – dodaje w specjalnym oświadczeniu MSWiA.

– Wykonywanie decyzji o relokacji nie pozwala na zapewnienie odpowiednich gwarancji bezpieczeństwa. Od pierwszego momentu obowiązywania decyzji niemal wszystkie państwa członkowskie wyraźnie wskazywały na brak możliwości przeprowadzenia skutecznego sprawdzenia wnioskujących. Polski rząd – wbrew pojawiającym się zarzutom – nie miał możliwości wybierania osób według płci czy kategorii wiekowych przy relokacji z obozów dla uchodźców. Takie działanie byłoby traktowane przez instytucje unijne jak dyskryminacja i jest niemożliwe. Polscy strażnicy graniczni pomagają zagranicznym partnerom w ochronie granic. To odpowiedzialny sposób walki z problemem nielegalnej migracji. Funkcjonariusze wspierali partnerów m.in. w Grecji, Bułgarii, Macedonii, Słowenii na Węgrzech oraz we Włoszech. Przez ostatnie dwa lata w działaniach koordynowanych przez Agencję Frontex w 18 krajach i w operacjach w ramach umów dwustronnych wzięło udział ponad 850 strażników granicznych. Ich zaangażowanie daje łącznie ponad 34 tys. dni w działaniach poza granicami RP. Dzięki naszym staraniom stała siedziba Frontexu – jednej z najważniejszych unijnych agencji – jest w Warszawie. Świadczy to o wzmacnianiu roli Polski w ochronie granic zewnętrznych Unii Europejskiej. Polska jest solidarna z innymi państwami UE i angażuje się w pomoc humanitarną na rzecz państw trzecich szczególnie dotkniętych skutkami kryzysu. Nasz kraj w latach 2016-2017 na pomoc w rozwiązaniu problemu migracyjnego przeznaczył 300 mln zł – zauważa w specjalnym komunikacie Ministerstwo Spraw Węwnętrznych i Administracji.

źródło: Telewizja Republika

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ