Gigantyczne rachunki Gronkiewicz-Waltz za służbowy telefon. Przez dwa lata wydzwoniła 85 tys. złotych!

hanna.jpg

Hanna Gronkiewicz-Waltz chyba wszystko musi robić z wielkim rozmachem. Nawet rozmowy przez telefon muszą być kosztowne. Jak informuje lokalny portal Tu Stolica, w ciągu dwóch lat prezydent Warszawy nabiła na służbowym telefonie rachunki w wysokości 85 tysięcy złotych!

ak informowaliśmy już wcześniej, w ciągu jednego miesiąca wydzwoniła prawie 50 tysięcy złotych – była wówczas przez osiem dni w Nowym Jorku.

Najwyższy rachunek prezydent Warszawy nabiła właśnie w Nowym Jorku – to rachunek za lipiec 2017 roku. Jednak wysoki rachunek przyszedł również w czerwcu 2016 roku – 22,5 tys. złotych. W pozostałych miesiącach opłaty wahały się od 11 zł do prawie 3 tys. zł.

Jak tłumaczą urzędnicy ratusza, tak wysokie kwoty rachunków były spowodowane wyjazdami za granicę.

Pani prezydent nawet wtedy musi zdalnie podejmować ważne decyzje. Wykonuje wiele połączeń, odbiera e-maile, wysyła SMS-y

— powiedział w rozmowie z „Super Expressem” Bartosz Milczarczyk, rzecznik ratusza.

W czerwcu 2016 r. prezydent spędziła trzy dni w Paryżu i sześć dni w Chicago. Z kolei w lipcu ubiegłego roku prezydent wyjechała na osiem dni do Nowego Jorku, jednak żeby wydzwonić takie kwoty, HGW musiałaby rozmawiać co najmniej po kilka godzin dziennie. Musiała więc dużo korzystać z internetu. Jak stwierdził miejski radny Piotr Guział, mogła oglądać seriale.

Jedno jest pewne. Każda przyzwoita osoba publiczna powinna za tak wysokie rachunki zapłacić ze swojej kieszeni

— podkreślił Guział.

wpolityce.pl/se.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ