Kacper Cecota: To była największa pod względem logistycznym impreza sportowa w historii naszego kraju

Co po World Games? Pół roku po zawodach sportowych można na spokojnie zrobić podsumowanie. Kierownik komunikacji The World Games 2017 – Igrzysk Sportów Nieolimpijskich Kacer Cecota uważa, że World Games, to były „igrzyska, które służyły miastu”. Nadto ich organizacja przyniosła Wrocławiowi same korzyści. Poprawiła infrastrukturę sportową a to przełożyło się na wzrost popularności sportowych dyscyplin i zachęciło mieszkańców do rekreacji.

Do Wrocławia przyjechało 3500 tysiąca zawodników ze 112 krajów świata. Zgłoszono 54 dyscyplin sportowych. W ciągu 10 dni pobito 12 rekordów świata a Polacy, zdobyli 30 medali.

Dzisiaj wrocławianie nie bardzo pamiętają o igrzyskach. Natomiast zachwycają się remontem Stadionu Olimpijskiego na których rozgrywano zawody żużlowe. Jego koszt nie jest jeszcze ujawniony, na razie mowa o 125 mln zł. Specjalnie wybudowano i zmodernizowano za około 68 mln zł. kompleks pływalni przy ul. Wejherowskiej. Dużą inwestycją, za prawie 6 mln zł. jest tor wrotkarski. Kolejne 100 mln zł. pochłonęły drobniejsze remonty wrocławskich i podwrocławskich obiektów w Świdnicy, Trzebnicy i Jelczu-Laskowicach. Jeśli doda się koszty obsługi, promocji i koszty administracyjne, wychodzi prawdopodobna kwota 300 mln zł. za imprezę, która mimo zaklinania, nie cieszyła się popularnością ani w kraju, ani za granicą. Ranga zawodów była żadna i taka pozostała. Po wrocławskiej edycji nic się nie zmieniło.

Wrocławianie nadal czekają na bilans WG 2017 i zastanawiają się, czy musieliśmy wydać prawie 20 mln zł. z kasy miejskiej dla TV Polsat, która transmitowała zawody. Nie wiadomo, czy kilka złotówek zarobiliśmy na prawach do transmisji? Nie ma rozliczenia, zatem trudno ocenić, czy zapowiadane przez kierownika WG Cecota, 1000 godzin powtórek z igrzysk, już się ukazały, ukazują, czy  dopiero będą w tej stacji.

Wrocław jest najbardziej zadłużonym miastem w Polsce, z długiem sięgającym niemal 2,8 mld zł., i szkoda podatników, którzy będą spłacać nie swoje długi. Z drugiej strony, kierownik komunikacji The Word Games 2017 – Igrzysk Sportów Nieolimpijskich Kacer Cecota, na portalu wszystkoconajwazniejsze.pl napisał, że „igrzyska służyły miastu”.

Może jednak organizatorzy mają rację a lud się myli, bowiem według Kacpra Cecota Word Games, było wielkim wydarzeniem

To największa pod względem logistycznym impreza sportowa w historii naszego kraju. Igrzyska Sportów Nieolimpijskich The World Games 2017 przeszły do historii, ale pozostaną po nich służące wrocławianom obiekty i programy społeczne.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ