Kuriozum! Co jest clou wizyty Tillersona w Polsce? Scheuring-Wielgus: Cały świat zobaczył, że Kaczyński pociąga za sznurki. To jest bardzo słabe

Te rozmowy służą temu, żeby ustalić pewne stanowiska. Państwo nie oczekujcie, że po jednej takiej wizycie będą strzelały korki od szampana, ze coś podpisujemy. To były bardzo dobre i ważne rozmowy

— powiedział w programie „Śniadanie Polsat News” Krzysztof Łapiński, rzecznik prezydenta, odnosząc się do wizyty sekretarza stanu USA Rexa Tillersona w Polsce.

Niewątpliwie to jest plus, że do takich wizyt dochodzi. Natomiast nasze oczekiwania są na wyrost. Zobaczymy, jak to w ciągu kolejnych miesięcy i lat będzie funkcjonowało, czy będą konkrety. (…) Generalnie rzecz biorąc administracja amerykańska dostrzega, ze Polska jest ważnym elementem ładu, szczególnie w Europie Środkowo-Wschodniej

— podkreślił Eugeniusz Kłopotek z PSL.

Zupełnie inaczej wizytę sekretarza stanu USA w Polsce ocenił Sławomir Neumann z PO.

Co to oznacza, że jest sekretarz stanu? Że wychodzimy z izolacji? (…) Trump wie, że tu jest rynek zbytu i można dobrze sprzedać swój sprzęt

— mówił. Według niego fakt, że Rex Tillerson spotkał się nie tylko z polskim prezydentem i premier, ale także z prezesem PiS, to coś bardzo złego.

Cały świat wie, jak w Polsce wygląda polityka, z kim trzeba się spotkać. Ten teatr odegrany w Belwederze czy innych miejscach skończył się na Nowogrodzkiej, gdzie przyjęto pana Rexa Tillersona

— podkreślił.

Opozycję, która ma swoja kulturę polityczną bardzo denerwuje to, że można politykę prowadzić drużynowo. Wiadomo, jaka była nienawiść między Tuskiem i Schetyną

— odpowiedział Neumannowi Jarosław Sellin, wiceminister kultury.

Ja rozumiem, że lider PO zaprosiłbym Rexa Tillersona do „Sowy i Przyjaciół”

— dodał.

Podobnie do posła Neumanna wizytę Rexa Tillersona oceniła Joanna Scheuring-Wielgus. Również według niej clou wizyty to fakt, że sekretarz stanu USA spotkał się z prezesem PiS.

Cały świat zobaczył, że polskie władze to jest jedna wielka lipa. Rzeczywista władza jest Nowogrodzkiej. Cały świat już wie, że Jarosław Kaczyński pociąga za sznurki. Uważam, że to jest bardzo słabe dla Polski

— stwierdziła.

Mam wrażenie, że jak opozycja nie ma się do czego już przyczepić, bo jest sukces, to się przyczepia do miejsca spotkania

— podsumował komentarze polityków PO i Nowoczesnej na temat wizyty Rexa Tillersona w Polsce Krzysztoł Łapiński.

wpolityce.pl/Polsat News

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ