Haniebny wyrok sądu! Uniewinnili Lamparskiego – byłego Komendanta Wojewódzkiego Milicji Obywatelskiej!

fot: youtube
Sąd Rejonowy w Wałbrzychu wydał wyrok w sprawie byłego Komendanta Wojewódzkiego Milicji Obywatelskiej w Wałbrzychu. Leszek Lamparski został uniewinniony! Ludzie z Sali sądowej wychodzili z okrzykami „hańba”!

Proces Leszka Lamparskiego rozpoczął się w czerwcu 2017 roku z oskarżenia Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu. Zarzuty dotyczyły wykorzystania funkcji Komendanta Wojewódzkiego Milicji Obywatelskiej w Wałbrzychu do wydania decyzji internowania w okresie stanu wojennego 92 osób – informuje serwis doba.pl.

Z aktu oskarżenia wynika, że jest to komunistyczna zbrodnia przeciwko ludzkości. Za zarzucany czyn oskarżonemu groziła kara pozbawienia wolności do lat 10.

Podczas ogłoszenia wyroku ws. Lamparskiego działacze Solidarności zaczęli krzyczeć „hańba” i opuszczali salę rozpraw.

– Dla tych ludzi, wyrok ten pokazuje, że wciąż żyją w tamtym okresie. Ci ludzie mają świadomość, że system sprawiedliwości zupełnie się nie zmienił. Należałoby im pokazać, że wyrządzone im krzywdy były efektem tamtego systemu. Trzeba było im pokazać, że m to wiemy. Tu potrzebny był jakikolwiek wyrok. Sąd mógł zasądzić zakaz oglądania telewizora, ale żeby zapadł wyrok skazujący, bo to że jest winny nie powinno budzić żadnych wątpliwości – powiedział po ogłoszeniu wyroku Cezary Kuriata, miejski radny, szef lokalnych struktur Prawa i Sprawiedliwości.

Wyrok nie jest nieprawomocny.

Źródło: doba.pl/ telewizjarepublika.pl

PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

  1. Autor tego artykułu, albo się pomylił, albo celowo czytelników wprowadza w błąd. Napisał bowiem, że komendant Lamparski wykorzystał swoją funkcję do wydania decyzji o internowaniu. Większej bzdury nie słyszałem. Komendant Lamparski podpisał te decyzje, albowiem zmuszały go do tego postanowienia art. 42 w zw. z art. 61 Dekretu o stanie wojennym, który obowiązywał od dnia uchwalenia, a więc od 13 grudnia 1981 roku. Natomiast p. Kuriata, absolwent szkoły zawodowej, nie powinien się w sprawach dotyczących zasad funkcjonowania i stosowania prawa publicznie wypowiadać. Nie podpowiadam, aby raz jeszcze przeczytał wypowiedź mec. Świteńkiego, ponieważ wiem, że i tak nic z tego nie zrozumie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ