Szokujące słowa Janusza Lewandowskiego o prywatyzacji Ciechu: „Chciałbym, żeby ta transakcja się wybroniła, bo Ciech ma się dobrze”

fot. youtube.com

Będziemy dostawali te pieniądze, do których przyłożyłem rękę. (..) Jeszcze do 2023 roku będziemy mogli pobierać pieniądze z obecnej perspektywy. Ale następna nie będzie już tak dobra dla Polski

— mówił na antenie TOK FM Janusz Lewandowski, europoseł PO.

Polityk wskazał, że powodami, dla których pieniędzy dla Polski może mieć mniej są: Brexit, mniejsze wpływy do budżetu, inne priorytety i nieprzyjazny klimat wobec Polski.

Wszystko zależy od zdolności budowania sojuszy. Dziś Polska jest osamotniona

— stwierdził Lewandowski.

Wydatki na politykę rolną zmalały. Mamy coś na wzór przewrotu kopernikańskiego. Do tej pory głównym bastionem polityki rolnej była Francja, teraz może bardziej skupić się na polityce obronnej, ale polityka rolna moim zdaniem będzie obroniona

— dodał.

Nie obyło się bez pochwał pod adresem Berlina.

Niemcy to kotwica stabilizująca politycznie i gospodarczo Unię od wielu lat. Dlatego odetchnąłem, gdy dowiedziałem się, że jest porozumienie koalicyjne

— zachwycał się Lewandowski.

Partia rządzącą woli nacjonalizację i centralizm

— dodał.

Najbardziej zaskakujące słowa padły jednak w kontekście prywatyzacji Ciechu.

Chciałbym, żeby ta transakcja się wybroniła, bo Ciech ma się dobrze po tej operacji

— stwierdził europoseł PO.

Ciech ma się dobrze? Przypomnijmy, że według nieoficjalnych informacji PAPstraty związane z nieprawidłowościami przy prywatyzacji spółki mogły sięgnąć nawet 110 mln zł!

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ