Czerska atakuje prezes TK i „wie lepiej”: „Przyłębska na ratunek PiS. Wyrzuci do kosza nowelizację ustawy o IPN”

„Gazeta Wyborcza” zawsze znajdzie jakiś „powód”, by uderzyć w Julię Przyłębską! Były już, niepodparte żadnymi dowodami, ohydne artykuły o jej rzekomych związkach ze służbami specjalnymi, były też zarzuty związane z jej wyborem. Teraz redakcja z Czerskiej chce za wszelką cenę udowodnić, że Prezes Trybunału Konstytucyjnego jest narzędziem w ręku Jarosława Kaczyńskiego w kontekście nowelizacji ustawy o IPN.

Ta rzekoma Intryga szyta jest w „Gazecie Wyborczej” wyjątkowo grubymi nićmi. Paweł Wroński przekonuje więc, że „zadaniem” Julii Przyłębskiej jest „wyrzucenie” do kosza nowelizacji, którą przesłał do trybunału prezydent Andrzej Duda.

Prezydent podpisując ustawę, mówił, że  – w jego ocenie – jest ona zgodna z konstytucją. Ale wysyłając ją do TK, chciał sprawdzić czy rzeczywiście – jak twierdzą jej przeciwnicy – zagraża wolności słowa i debaty naukowej.

– czytamy w GW.

Trybunał Konstytucyjny stanie – być może przed nowymi wyzwaniami. Jestem pewien, że pani prezes da sobie z nim radę – mówił na gali wręczenia nagrody Człowieka Wolności (Wroński celowo nie pisze, że nagroda CW, to nagroda tygodnika „Sieci” – red) dla prezes Julii Przyłębskiej Jarosław Kaczyński. To wyzwanie to pewnie „wyrzucenie do kosza” nowelizacji ustawy o IPN.

– wróży z politycznych fusów „Gazeta Wyborcza”.

Jak ma to zrobić Julia Przyłębska? Skąd takie informacje i „pewność” Wrońskiego? O tym nie sposób się dowiedzieć się z artykułu w „Wyborczej”. Jest za to sporo o rzekomym „ściganiu się Zbigniewa Ziobry z Jarosławem Kaczyńskim” na patriotyzm”, bez trudu znajdziemy też atak na Patryka Jakiego i trochę ogólników, o których od tygodni czytamy w innych mediach salonu III RP. Artykuł w „Wyborczej” to nic innego, jak jeszcze jeden paszkwil na temat polityki Prawa i Sprawiedliwości i przytyk do prezes Trybunału Konstytucyjnego.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ