Mjr Adam Lazarowicz, „Klamra”, „Pomorski”, „Kleszcz”, „Zygmunt”

fot. mjr Adam Lazarowicz / ze zbiorów Czesława Czaplickiego

Tegoroczne obchody Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych we Wrocławiu poświęcone będą bohaterskiej rodzinie Lazarowiczów. Rozpoczynamy prezentację od nestora rodu Adama Lazarowicza.

Adam Lazarowicz, syn Franciszka i Wandy, urodził się 14 października 1902 roku w Berezowicy Małej k. Zbaraża. Już jako nastoletni młodzieniec wstąpił do odrodzonego Wojska Polskiego jako ochotnik, walczył na Wołyniu, a następnie w wojnie z Bolszewikami.

Działania wojenne przerywały jego naukę w Gimnazjum w Jaśle, które ukończył zdając egzamin maturalny w 1921 roku, który był przepustką do podjęcia studiów na wydziale historycznym Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.

Kilka lat później ukończył kurs podchorążych piechoty, a następnie został mianowany podporucznikiem rezerwy piechoty, a już w 1936 roku został awansowany do stopnia porucznika.

Niestety choroba zmusiła go do opuszczenia wojska i został kierownikiem szkoły w Gumniskach. Kampania wrześniowe w 1939 była dla niego czasem, gdy został wyznaczony na stanowisko ostatniego komendanta miasta Dębica.
W następnym miesiącu dołączył do jednostek, które walczyły w okolicach Rawy Ruskiej, gdzie dowodził kompanią.

Ponownie zaangażował się w kierownictwo szkołą w Gumniskach w październiku 1939 roku, a także działał w ramach Służby Zwycięstwu Polski, a potem Związku.

Był także komendantem obwodu Dębica i co ważne dokonał jego znaczącej rozbudowy, (obwód ten uzyskał znakomity poziom organizacyjny oraz gotowość bojową).

W 1943 roku został mianowany kapitanem, a następnie- po roku, majorem. Jedną z jego największych zasług był współudział w rozpracowaniu broni rakietowej V-2 (niemieckiej broni, na poligonie, w miejscowości Blizna).

Podczas akcji „Burza” dowodził pułkiem liczącym około 1200 ludzi, (był to 5 Pułk Strzelców Konnych AK). Za współdziałanie jednostek z wojskami sowieckimi, Adam Lazarowicz został odznaczony Orderem Czerwonej Gwiazdy, który nie został przez niego przyjęty.

W 1945 roku został kierownikiem dwóch okręgów, kolejno Rzeszowskiego i Wrocławskiego.
5 grudnia 1947 został aresztowany przez UB. Odrzucając możliwość objęcia kierownictwa tzw. V Komendy WiN (co zaproponowała mu bezpieka), można powiedzieć iż wybrał skazanie na śmierć.

Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie skazał go na 33 lata pozbawienia wolności, a także 4-krotną karę śmierci, co zostało poprzedzone brutalnym śledztwem.
1 marca 1951 roku, w Warszawie, w więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie został wykonany wyrok śmierci.

Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” wybrano na dzień 1 marca. Pomysł ustanowienia święta w tym terminie wysunął prezes Instytutu Pamięci Narodowej Janusz Kurtyka. Właśnie tego dnia w 1951 roku w więzieniu mokotowskim wykonano wyrok śmierci na siedmiu członkach IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”: Łukaszu Cieplińskim, Mieczysławie Kawalcu, Józefie Batorym, Adamie Lazarowiczu, Franciszku Błażeju, Karolu Chmielu i Józefie Rzepce – będących ostatnimi ogólnopolskimi koordynatorami „Walki o Wolność i Niezawisłość Polski z nową sowiecką okupacją.

Janusz Wolniak

Artykuł powstał dzięki pomocy Gminy Wrocław

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ