Testy systemu Urbancard były prowadzone odpowiednio długo i przebiegły pozytywnie

Odostępnione przez Marcina Krzyżanowskiego - radnego miasta Wrocławia z ramienia PiS

8 marca MPK wprowadził nowy terminal płatniczy ale od tej nic nie działa prawidłowo. W pierwszym dniu system padł mówią pasażerowie i praktycznie od tej pory nie widać poprawy.

Jednak dla wrocławskich urzędników ani Mennicy Państwowej – sprawcy zamieszania – problemy są przejściowe a nawet, jak przekonuje Karolina Mystek z Mennicy Polskiej

Testy systemu Urbancard były prowadzone odpowiednio długo i przebiegły pozytywnie.

Tymczasem w autobusach i tramwajach na ekranach nowych urządzeń – które Mennica wymieniła nie wiadomo dlaczego, bo „stare” działały bez zarzutu – pojawia się napis kasownik zablokowany albo nie można sprawdzić ani kupić biletu okresowego. Problemy nie wszędzie jednakowo występują i może dlatego tak trudno je wyeliminować?

Pasażerowie zgłaszają kłopoty z logowaniem na stronie UrbanCard, pojawiają się informacje, że wprowadzone dane są niewłaściwe a nawet, że podany adres karty, która wcześniej działała bez zarzutu jest niewłaściwy. Nowoczesny system dystrybucji, jak e-portmonetka też nie działa. Zapowiadana przez Mennicę cztery miesiące temu nowa forma opłat miała ułatwić proces zakupu, miała zachęcić wrocławian do poruszania się miejską komunikacją. Konia z rzędem temu, kto oprócz samej Mennicy i Magistratu pochwali nową niedziałającą technologię. Oburzeni mieszkańcy nie potrafią zrozumieć, dlaczego zablokowano ogólnopolski system zakupu biletów smartfonem.

Jeśli Mennica Polska jest właścicielem nowych urządzeń i systemu operacyjnego (który nie działa) i ma podpisaną umowę z Gminą Wrocław, to nie można obarczać przewoźnika za błędy, których nie popełnił. Wszak użycza tylko swojego taboru. Pozostaje jeszcze pytanie, dlaczego MPK przyjmuje na siebie odpowiedzialność za decyzje wynikające z umowy Gmina-Mennica?

Gdy w nieokreślonej przyszłości informatycy opanują system, to będzie tak, że 3300 nowych biletomatów z opcją zapłaty kartą płatniczą albo Urbancard z funkcją elektronicznej portmonetki lub telefonem za pomocą technologii NFC/HCE przybliży nas technologicznie do potęg światowych. Operacje tak prozaiczne, jak zakup biletu przejazdowego nie będzie problemem a w żadnym wypadku na monitorze nowoczesnego urządzenia Mennicy Polskiej nie ukaże się informacja „ponów próbę”. Ale kiedy to będzie?!

 

To są przejściowe kłopoty tłumaczy obsługa infolinii Urbankard i  na dzisiaj takie usprawiedliwianie musi wystarczyć pasażerom

 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ