Kuriozum! Gajewska grozi ministrowi sprawiedliwości! „Ziobro z pasją ‚wycinał’ wszystkich prezesów. On za to odpowie!”

Dostaliście 18 proc. w wyborach. To nie jest większość konstytucyjna. A na pewno to nie jest większość, która pozwala na wchodzenie z butami do władzy sądowniczej. Nie będziecie sądzili Polaków!— grzmiała z trybuny sejmowej Kinga Gajewska, poseł PO. Tym samym po raz kolejny posunęła się do manipulacji, bo PiS w wyborach w 2015 roku otrzymał 37,6 proc. głosów.

Widać, że poseł PO wciąż żyje tematem obrony Puszczy Białowieskiej, bo w przypadku działań ministra Ziobry także mówi o wycince.

Ziobro z pasją “wycinał” wszystkich prezesów. W ciągu 180 dni od obowiązywania przepisów przejściowych stanowisko straciło 130 sędziów. Tak wyglądała “wycinka” ministra Ziobro!

— mówiła.

Sama sobie zaprzeczyła, bo mówiła o tym, że PiS nie będzie sądzić Polaków (chociaż nic nie wskazuje na to, aby partia Jarosława Kaczyńskiego aspirowała do takiej roli), a już za chwilę groziła ministrowi Zbigniewowi Ziobrze i to nie tylko odpowiedzialnością przed sądem (sic!).

On za to odpowie. Nie tylko przed sądem, ale odpowie również kiedy dojdziemy do władzy

— powiedziała. Ciekawe, na czym mają polegać owe represje PO wobec ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego?

Potem, z pewnymi problemami, poseł Gajewska zaczęła czytać z kartki, ilu sędziów odwołano w Wołominie. Skończył się jednak czas jej wystąpienia I marszałek Terlecki grzecznie jej podziekował I wyłączył mikrofon.

No cóż, Kinga Gajewska po raz kolejny nie zawiodła i podobnie jak jej klubowy kolega Michał Szczerba, dostarczyła zdrową dawkę śmiechu obserwatorom polityki.

wpolityce.pl/sejm.gov.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ