Ziemkiewicz: Zachowanie Tuska po katastrofie, spowodowało obawę, że PiS za zdradę dyplomatyczną wsadzi go do więzienia

Na początku programu, Rafał Ziemkiewicz odniósł się do wczorajszej wizyty prezydenta Izraela Izraela Reuvena Riwlina w Polsce, który razem z prezydentem Andrzejem Dudą, wziął udział w obchodach Marszu Żywych, aby dać świadectwo pamięci o zagładzie narodu żydowskiego.

Rafał Ziemkiewicz zwrócił uwagę na fakt, że w izraelskich gazetach pojawiły się teksty relacjonujące wczorajsze przemówienia, które nie były zgodne z tym, co faktycznie zostało powiedziane. Wskazał także na przecieki odnośnie nacisków amerykańskich władz na Izrael mające skłaniać do wyciszenia sporu Polski z Izraelem.

Autor politycznego przeglądu ostatniego tygodnie wskazał także ciągle pojawiające się głosy opozycji sprzeciwiające się odsłoniętemu 10.02.2018 roku Pomnika Pamięci Ofiar Smoleńskich. Publicysta przypomniał, że poprzednie władze, jako lokalizacje wybierały bardzo mało atrakcyjne miejsca, gdzie ciężko byłoby nawet przeprowadzić większą uroczystość.

– Gra wokół pomnika, budzenie nienawiść do tych którzy zginęli w Smoleńsku jest sprawą związaną z poczuciem winy. Takie sytuacje jak zabieranie krzesła Lechowi Kaczyńskiemu, zachowanie Tuska np. po katastrofie, spowodowały obawę, że PiS za zdradę dyplomatyczną, wsadzi go do więzienia. Oni przyjęli zasadę, że jak najdalej od śledztwa. Przecież Miedwiediew powiedział, że mogą wspólnie poprowadzić śledztwo. Nie było by tej wojny gdyby nie to podkreślił Ziemkiewicz.

Rafał Ziemkiewicz skomentował także sprawę przesłuchania Bronisława Komorowskiego. Przypomniał, że z nim, jest podobnie jak z wieloma urzędnikami, których przesłuchuje Małgorzata Wassermann – nie pamięta. Wytknął także byłemu prezydentowi fakt, ze sam rozgłosił 10 kwietnia że został wezwany do prokuratury na przesłuchanie. Wezwanie dostał przecież o wiele wcześniej.

– Komorowski padł tez ofiarą amnezji. „Jaki Smoleńsk!?” Na tyle sprytu mu zostało by 10 kwietnia ogłosić światu, że jest wezwany do prokuratury. Na co krzyk też podniosła PO. Ale to Komorowski sam ogłosił, był przecież wezwany wcześniej – stwierdził.

– Teraz możliwe, że stada totalnej opozycji będę próbowały zrobić coś by ten pomnik „ugryźć”. Jeśli opozycja schodzi do takiego dna jak zachowanie Gazety Wyborczej i Czuchnowskiego. On jest głęboko upadłym człowiekiem. Jeśli patrzy się, co on robi na poziomie Twittera, to sprawia wrażenie nieco niezrównoważonego psychicznie- stwierdził Rafał Ziemkiewicz.

Źródło: Telewizja Republika

 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ