Wrocławskie SLD: Obchody 100-lecia niepodległości Polski należy łączyć z PRL

http://wroclaw.sld.org.pl

Na konwencjach partyjnych składane są wnioski i deklaracje, które mają przynieść popularność, zrozumienie i powszechną akceptację społeczną. Władze Dolnośląskiej SLD w piątek  na Konwencji, powiadomiły swoich członków i sympatyków, że Rada Krajowa SLD, zwróci się z apelem do Andrzeja Dudy, Prezydenta RP, o powołanie Komisji Pojednania Narodowego.

Jak mówi Arkadiusz Sikora sekretarz dolnośląskich struktur Sojuszu Lewicy Demokratycznej

W skład Komisji powinni wejść wybitni naukowcy, historycy, analitycy, byli i obecni politycy różnych opcji, byli prezydenci i premierzy, przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości, działacze gospodarczy i przedstawiciele różnych środowisk twórczych, stowarzyszeń i organizacji samorządowych, którzy w ramach tej komisji dążyć będą do wypracowania obiektywnego stanowiska opisującego rzeczywistość Polski przedwojennej, wojennej, powojennej i najnowszej. Ten zespół zbuduje pomosty ponad podziałami, wskaże drogę do budowy jedności i tożsamości Narodu Polskiego. Tylko na tolerancji i na zgodzie narodowej możemy budować przyszłość Rzeczypospolitej. Całe to dzieło odnowy, odrodzenia i pojednania można zapoczątkować w stulecie odzyskania niepodległości naszego Państwa, do czego wzywamy w imię dobra naszej Ojczyzny.

W treści wniosku jest kilka ważnych zapisów, które zmieniają dotychczasowe myślenie Lewicy.

Powojenny kształt i ustrój naszego państwa, uzgodniony został przez zwycięzców tej wojny i bez naszej woli. Wówczas o Polsce nie decydowała siła wewnętrzna polskiego narodu, ale wola mocarstw, które decydowały o kształcie powojennej Europy i nie stworzyły one warunków na uzyskanie pełnej niezawisłości Polski”.
Polska Ludowa była Państwem wielu sprzeczności i ułomności, ale nie można, a nawet nie wolno przekreślać czterdziestu pięciu lat tego okresu. Nie wolno z historii naszego kraju wymazać dorobku społecznego i gospodarczego PRL-u, a tym bardziej nie wolno podważyć ciągłości Państwa Polskiego!
To był okres wielkiej odbudowy kraju ze zniszczeń wojennych, awansu edukacyjnego milionów ludzi, rozwoju kultury i nauki. Po raz pierwszy miliony bezrolnych chłopów otrzymało własną ziemię, której przez wieki nie mieli.

Autorzy wniosku odnosząc się do Polski Ludowej mówią o narzuconych ograniczeniach.

Stając w obronie prawdy historycznej, opisującej czasy i dorobek społeczny i gospodarczy Polski Ludowej, Dolnośląska Konwencja SLD jednocześnie potępia zbrodnie i represje tamtego okresu oraz przyznaje, że Ta Polska miała ograniczoną suwerenność, co jednak nie wykluczało wtedy i nie wyklucza w dzisiejszej ocenie tamtego okresu, Rzeczpospolitej jako Państwa realnego, uznanego przez inne Państwa i międzynarodowe organizacje, m.in. ONZ, na arenie politycznej Europy i Świata.

Mimo ograniczonej suwerenności, podniesiono kraj ze zniszczeń wojennych. Odbudowo Warszawę, Wrocław, Gdańsk czy Kołobrzeg. Od podstaw zbudowano polską energetykę, przemysł stoczniowy, motoryzacyjny, maszynowy i elektroniczny. Zbudowano wielu hut i kopalń oraz zbiorników wodnych.

Nie wolno przekreślać dorobku „wielkiego awansu cywilizacyjnego i gospodarczego naszego kraju”.

Przekreślenie lub wykluczenie tego dorobku jest upokorzeniem kilku pokoleń Polaków budujących swój kraj i utożsamiających się z nim. Dlatego hasło „nie ma stulecia bez czterdziestopięciolecia” jest jak najbardziej adekwatne w historycznym określeniu ciągłości Państwa Polskiego. Pominięcie i dezawuowanie tego okresu jest wielką niesprawiedliwością, dyktowaną cyniczną grą polityczną.
100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości jest właściwym momentem do budowania pojednania narodowego, do wzajemnego wybaczenia sobie krzywd i do obiektywnej oceny historii najnowszych dziejów Polski i Narodu Polskiego. Partyjne i grupowe interesy powinny być w tym procesie pojednania odłożone na bok. W dzisiejszej, skłóconej politycznie Polsce, będzie to trudne, ale próbować musimy, abyśmy nie musieli się wstydzić przed przyszłymi pokoleniami i aby nie postrzegano Polaków jako narodu nie umiejącego żyć zgodnie w czasie pokoju.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ