Z dziejów wsi śląskiej – książęcy wyścig o puszczę

domena publiczna

Pomiędzy Lubinem a Legnicą znajduje się stosunkowo zwarty kompleks leśny. To pozostałości tzw. Legnickiej Puszczy, o której często wspominają średniowieczne dokumenty. W połowie XIV wieku puszcza stała się terenem rywalizacji między śląskimi książętami z rodu Piastów.

Po śmierci Bolesława III zwanego Rozrzutnym (zm. 1352), księcia legnicko-brzeskiego, jego synowie często spierali się o prawa do dziedzictwa. Jeszcze za życia ojca otrzymali swoje dzielnice. W Legnicy panował Wacław I, natomiast Lubin stał się siedzibą Ludwika I. Bracia niespecjalnie darzyli się miłością – bywało, że dochodziło między nimi nawet do otwartej walki. Konflikty te w porę zażegnywał jednak cesarz rzymski i król Czech Karol IV Luksemburski jako pan zwierzchni Śląska (w latach 1357 i 1359).

Głównym przedmiotów sporów była granica między domeną Wacława a dzielnicą Ludwika. Zatwierdzane przez cesarza ugody dotyczyły właśnie regulacji praw do wsi położonych na skraju Puszczy Legnickiej (niem. Liegnitzer Heide). A konkretniej – komu przysługują dochody z tytułu podatku gruntowego. Jednocześnie obaj książęta zaczęli zakładać nowe wsie na tzw. surowym korzeniu, czyli na miejscu wykarczowanego prastarego lasu. Chodziło o poszerzenie podległego sobie terytorium i zwiększenie wpływów do książęcej kiesy.

Wydaje się, że wskutek tego wyścigu powstały 3 zupełnie nowe miejscowości: Zimna Woda (niem. Kaltwasser), Gorzyca (niem. Fürstenhain, jeszcze w średniowieczu zmieniła nazwę na Lerchenborn) i zaginiona wieś Herzogenwalde. Ta ostatnia miejscowość nie przetrwała próby czasu i została pochłonięta przez las. Ślady po niej przetrwały tylko w tradycji ustnej, przekazywanej z pokolenia na pokolenie przez mieszkańców okolicznych osad: nazewnictwie lasów, pól, wzgórz i stawów, którego zabytki pozbierali badacze niemieccy w okresie międzywojennym.

O kolonizacyjnym charakterze tych wsi świadczą nazwy typu „Książęcy Las” (Herzogenwalde i Fürstenhain znaczą dokładnie to samo), a także posługiwanie się terminem „Neuland” na określenie Zimnej Wody i Herzogenwalde. Owa „nowa ziemia”, „nowina” to grunt, który został świeżo wzięty pod uprawę. Gorzycę założył książę Ludwik, Zimną Wodę i Herzogenwalde – Wacław. Było to tzw. wsie leśno-łanowe, w każdej z nich znajdował się kościół. Źródła pisane pozwalają na orientacyjne datowanie, kiedy doszło do lokacji (lata 1354-1363).

Kiedy zanikła wieś Herzogenwalde – kompletnie nie wiadomo. Ostatnia o niej wzmianka pochodzi z 1447 roku. W XV wieku zarówno Gorzyca, jak i Herzogenwalde znajdował y się w rękach szlacheckiego rodu von Falkenhain, którego przedstawiciele posiadali liczne dobra w okolicy Lubina. Dokładna lokalizacja zaginionej miejscowości nie jest znana. W XVIII wieku, za czasów króla Prus Fryderyka II, na fali nowej akcji osadniczej (zwanej kolonizacją fryderycjańską) w lesie powstały dwie nowe niewielkie osady: Bolanów (niem. Bohlendorf) oraz Kłośno (niem. Neu Spröttchen, obecnie jest to przysiółek wsi Ogrodzisko, pow. polkowicki). Być może wzniesiono je na gruntach dawnej wsi Herzogenwalde.

Robert Sikorski

Artykuł powstał dzięki wsparciu programu „Dolny Śląsk Pamięta” przez Fundację KGHM

ZOSTAW ODPOWIEDŹ