Frasyniuk nie zostawia suchej nitki na Schetynie: „Ujazdowski? Koalicja oparta tylko na listach, to koalicja, która jest g##no warta”

Mam nadzieję, że obie posłanki odeszły w wyniku konfliktu wartości, a nie z powodu kalkulacji politycznych, jakie miał Kazimierz Ujazdowski. Więcej, mówię to do przywódców Nowoczesnej i przywódcy Platformy. Koalicja oparta tylko na listach, a nie na wartościach, to jest koalicja, która jest g##no warta—stwierdził gość „Faktów po faktach” TVN24 Władysław Frasyniuk, odnosząc się do sytuacji w .Nowoczesnej i kandydowania Kazimierza Ujazdowskiego na prezydenta Wrocławia z list Platformy Obywatelskiej.

Frasyniuk poproszony o ocenę wybrania Ujazdowskiego na kandydata prezydenta Wrocławia, nie zostawił suchej nitki na Grzegorzu Schetynie.

To fantastyczny pomysł. To powiedziałbym pomysł, który mówi, że w polskiej rzeczywistości politycznej zdrada jest premiowana, że warto porzucić partię rządzącą – tym bardziej że się porzuca wtedy, kiedy nie otrzymuje się żadnych stanowisk – i wtedy taki polityczny ruch w kierunku Platformy gwarantuje silniejszą pozycję w nowej partii. Szczerze powiedziawszy, zawodowy polityk Kazimierz Ujazdowski wykonał prawidłowy ruch. Platforma ciągle kupowała zawodników w tych przedsezonowych czy w trakcie sezonu z różnych partii

—mówił.

Dziwię się członkom Platformy, że to poniżanie, ich ciężka praca – właściwie kierownictwo partii ma głęboko w kieszeni, i to tylnej kieszeni, że awansuje się ludzi, którzy zdradzą i porzucą. Nie rozumiem Grzegorza Schetyny, bo w ten sposób nie kupuje się nowego elektoratu, przeciwnie, umacnia się takie przekonanie, że w polityce nie ma żadnych wartości, zasad, że się liczy doraźnie interes. Szczerze powiedziawszy, Grzegorz Schetyna jest podobny do Jarosława Kaczyńskiego. (…) Właściwie nie widzę tu żadnej różnicy. Ujazdowski może być i ministrem PiS-u, i PO. Byle byłby ministrem

—dodał Frasyniuk.

Konflikt wartości? Coś nam się wydaje, że Frasyniuk może się rozczarować jeżeli chodzi o powód odejścia dwóch posłanek z .Nowoczesnej.

wpolityce.pl/TVN24

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ